LifestyleMood

Watykan na tropie – dlaczego Instagram Papieża Franciszka polajkował tyłek jakiejś kobiety

-

2 min czytania

Wydawać by się mogło, że w świetle ostatnich wydarzeń kościół katolicki będzie musiał zająć poważniejszymi problemami. Jednak nie.

O tym, że konto instagramowe należące do papieża zalajkowało zdjęcie kobiety w skąpym stroju uczennicy, pisano na całym świecie w zeszłym tygodniu. Jednak w Watykanie zdecydowano, że nie można przejść koło tego wydarzenia obojętnie i trzeba dojść do sedna sprawy.

Kto był odpowiedzialny za wysłanie tego lajka?

Katolicka Agencja Prasowa informuje, że Watykan jest w trakcie szukania odpowiedzialnego. Zdjęcie na Instagramie otrzymało lajka 14 listopada, ale polubienie szybko zniknęło. Oficjalny przedstawiciel papieża odmówił komentarza, ale KAP donosi, że pracownicy papiescy są w trakcie poszukiwania, który z nich jest odpowiedzialny za PR-ową porażkę.

Jak wyjaśniają, Watykan zatrudnia wiele osób odpowiedzialnych za obecność Franciszka w sieci. Trudno więc jednoznacznie wskazać, która z nich mogła kliknąć przez przypadek na goły tyłek.

Modelka, którą widać na zdjęciach to Natalia Garibotto, która swój nowy poziom sławy przyjęła z dużą gracją. Podkreśliła, że dzięki polubienia papieża, czuje, że ma zapewnione wejście do nieba. A dodatkowo stwierdziła, że planuje wybrać się do Watykanu, aby zostać pierwszą oficjalną Papieżycą.

Fakt, że Papież posiada w ogóle konto na Instagramie, jest dla mnie trudny to zrozumienia. Jednak wiadomo, kościół chce iść z duchem czasu. Wspieranie sex workerek w sieci wydaje się więc zachowaniem nobliwym i wartym poklasku.

Albo wyśmiewania. Co wolicie

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Lifestyle