News

Ugandyjski sztangista zniknął po podróży na igrzyska olimpijskie w Tokio

-

2 min czytania

Zgłoszono zaginięcie ugandyjskiego sztangisty, który wyruszył w podróż do Japonii na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Media podały do informacji, że mężczyzna zostawił notatkę, na której napisał, że nie chce wracać do swojego kraju.

W sobotę 17 lipca zostało zgłoszone zaginięcie Juliusa Ssekitoleko. Zawodnik przebywał na terenie obozu szkoleniowego drużyny Ugandy w Izumisano, mieście w Osace w zachodniej Japonii. Pierwsze podejrzenia o zaginięciu mężczyzny pojawiły się już w piątek, kiedy nie zgłosił się na rutynowy test na obecność wirusa COVID-19. 20-latek nie zakwalifikował się na igrzyska olimpijskie w Tokio 2020 i miał wrócić do Ugandy we wtorek. Jak informują media, Ssekitoleko pozostawił po sobie notatkę, w której napisał, że ​​chce pozostać i pracować w Japonii, ponieważ życie w Ugandzie było dla niego zbyt trudne. Ostatnio widziano go na pobliskiej stacji kolejowej, kiedy kupował bilet na pociąg do Nagoi w środkowej Japonii.

Nie jest to pierwszy tego typu incydent. Na igrzyskach olimpijskich i innych międzynarodowych wydarzeniach sportowych już od dawna uczestnicy niezadowoleni z życia w swoim kraju ubiegają się o azyl lub po prostu uciekają. Pierwszą znaną dezerterką olimpijską była Czeszka Marie Provaznikova, prezesowa Międzynarodowej Federacji Gimnastycznej. Kobieta wyjechała na Igrzyska Olimpijskie w Londynie w 1948 roku, ale nigdy do Czech nie wróciła. Zamiast tego udała się do Ameryki, gdzie mieszkała już do końca swojego życia. Z kolei w 2016 roku dwóch sportowców z Gwinei nie wróciło do domu z igrzysk w Rio. Akcja na dużo większą skalę miała miejsce podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Wtedy to siedmioro kameruńskich sportowców uciekło z wioski olimpijskiej i ślad po nich zaginął. Do tej pory nie ma informacji na temat ich miejsca pobytu.

Japońska policja jest w trakcie poszukiwań Juliusa Ssekitoleko. Na razie nie jest wiadome, jakie grożą mu konsekwencje, jeśli zostanie odnaleziony.

Czytaj też: AMC musi zapłacić Frankowi Darabontowi 200 mln dolarów za “Walking Dead”

Małgorzata Chuchel
Po latach namawiania przez przyjaciół postanowiła zająć się pisaniem zawodowo. Memy to jej pasja, a jej życie pisze najlepsze pasty. W wolnym czasie jeździ autostopem, jest dj’ką w duecie Typiary Niepokorne i tworzy na Spotify playlisty, których nikt nie słucha. Nadal poszukuje zarówno stylu pisania, jak i życia.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii News