LudzieNaukaNews

TikTokerzy z Teksasu próbują udowodnić że śnieg, który spadł jest sztuczny

3 min czytania

Duże ilości śniegu spadły w Teksasie, co spowodowało braki w dostawie prądu. Tak duże opady w tym stanie są niespotykane. TikTokerzy stwierdzili, że śnieg został tak naprawdę wyprodukowany przez rząd amerykański.

Prąd wrócił do domów w stanie Teksas, ludzie w końcu podłączyli się do internetu i się zaczęło. Amerykanie szturmem ruszyli sprawdzać, skąd się wziął śnieg. Szybko powstały teorie spiskowe, że został wyprodukowany przez rząd, aby ukarać Teksańczyków za nie głosowanie na Bidena. Gdyby rządził teraz Trump, to na pewno byłaby wiosna.

Ludzie szybko dostali się na media społecznościowe i zaczęli pokazywać, że śnieg MUSI być fałszywy. Dlaczego? Bo jak podda się go podgrzewaniu zapalniczka albo owieje ciepłym powietrzem z suszarki, to się nie skrapla. Doświadczenie empiryczne proste i niezawodne. Sprawdzający zapomnieli ze szkoły (a mam nadzieję, że mieli) co to jest sublimacja. Zjawisko przechodzenia z ciała stałego w gaz z pominięciem stanu ciekłego.

To chwilowe załamanie pogody naukowcy wiążą z zachodzącymi zmianami klimatu. Niefortunnie trafiły na miejsce, gdzie brak regulacji energetycznych spowodował, że firmy nie zadbały o alternatywne źródła energii. Co więcej, przedsiębiorstwa dostarczające prąd przeprowadziły akcję dezinformacyjną, zwalając winę na… odnawialne źródła energii op czym pisaliśmy w artykule “Jaka piękna mroźna zima! To nie jest sprzeczne z globalnym ociepleniem”.

Oczywiście największym wrogiem według spiskowców jest Bill Gates, a to dlatego, że miliarder funduje badania, nad możliwością ograniczenie wpływu promieni słonecznych na ziemie, co spowolniłoby efekt cieplarniany. Przeciwnicy teorii zmian klimatu wskazują na te badania jako przyczynę, chociaż one jeszcze się nie rozpoczęły.

Jedna dziewczyna, przez ostatnie kilka dni nagrywa filmy, jak nie udaje jej się stopić śniegu, co jest dowodem na jego sztuczne pochodzenie. Każdy z tych filmów ma około trzystu tysięcy wyświetleń.

Jako jedno z najszybciej rozwijających się mediów, TikTok nie ustrzegł się rozprzestrzenianiu dezinformacji. W ogólnych warunkach zapisane jest, że nie można rozprzestrzeniać wiadomości, które mogą wywołać panikę na przykład w przypadku klęsk żywiołowych.

Teoria spiskowa, o sztucznym śniegu, nie jest nowa. Już w 2014 roku pisano na social mediach, że śnieg był fałszywy i sugerowano, że sprawcą jest rząd. Nawet programy telewizyjne nagrały cały segment o sublimacji i można go znaleźć na Youtubie. Problem w tym, że najbardziej lubianym komentarzem jest taki, który mówi, że jest to “g…. prawda”.

Czytaj też: Najgłębsza dziura przeraziła naukowców. Co odkryto, że odwiert wstrzymano

Marcin Krzemień
Marcin Krzemień — kolekcjoner, fascynat gier Indie i niszowych systemów RPG. Pasjonuje się podbojem kosmosu. Prowadzi cykle: Blast from the Past, IndieDev, Supervillain Origins i inne. Znaleźć możecie go na Twitchu jako Redaktor_Krzemien.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Ludzie