Książka

The best of Strugaccy – recenzja “Piknik na skraju drogi i inne utwory” braci Strugackich

-

8 min czytania

Potrzeba było 10 lat, aby pojawiło się nowe wydanie twórczości Arkadija i Borysa Strugackich. Na dodatek w formie zbiorczej. 

Bracia Strugaccy to, obok Stanisława Lema, Franka Herberta czy Isaaca Asimova, legendy literatury science fiction. Ich twórczość wpisała się również do historii literatury współczesnej i była inspiracją wielu innych pisarzy, reżyserów i scenarzystów na całym świecie.

Wychowani w inteligenckiej rodzinie pochodzenia żydowskiego (od strony ojca), od dziecka mieli styczność z wojną. Podczas oblężenia Leningradu (1941-1944) Arkadij (ur. 28 sierpnia 1925 r., zm. 12 października 1991 r.) wraz z ojcem zostali ewakuowani, podczas gdy Borys (ur. 15 kwietnia 1933 r., zm. 19 listopada 2012 r.) został w mieście razem z matką. To wydarzenie wpłynęło na przyszłość obydwu braci. Starszy trafił do wojska, gdzie ukończył Aktiubińską Szkołę Artyleryjską, by potem kontynuować służbę na Dalekim Wschodzie do 1955 roku jako nauczyciel i tłumacz. Młodszy ukończył w 1955 astronomię na leningradzkim uniwersytecie i rozpoczął pracę w obserwatorium. Praktycznie od razu rozpoczęli współpracę nad różnymi opowieściami. Trwała ona nieprzerwanie (z kilkoma wyjątkami) do śmierci Arkadija w 1991 roku. Po odejściu brata Borys wydał jeszcze dwie książki, tym razem pod pseudonimem.

The Best of Strugaccy - recenzja "Piknik na skraju drogi i inne utwory" braci Strugackich

Arkadij i Borys Strugaccy

Ich pierwszymi inspiracjami byli Ivan Yefremov (rosyjski paleontolog i pisarz science fiction) i Stanisław Lem. Dość szybko jednak wyrobili sobie swój własny styl, wywodzący się z sowieckiego racjonalizmu i wyróżniający się nie tylko na tle radzieckiego science fiction, ale i światowego. Ich bohaterowie nie byli propagandowymi postaciami bez skazy, tylko osobami przypominającymi czytelnika, z własnymi wadami, lękami i słabościami. To nie spektakularne opowieści rodem z Odysei Kosmicznej 2001 czy Diuny, tylko bardziej przyziemne historie, gdzie bohaterowie nie mają łatwej drogi do celu. Przestrzeń kosmiczna i inne fantastyczne światy, w twórczości Strugackich, to miejsca przerażające i pełne tajemnic.

Innym ważnym elementem ich dzieł jest wszechobecna krytyka aparatu komunistycznego i jego wszystkich komórek. Przez pryzmat poszczególnych instytucji, jak na przykład Międzynarodowy Instytut Cywilizacji Pozaziemskich czy Instytut Badań Czarów i Magii, Strugaccy rozkładają własny rząd na czynniki pierwsze i ostro krytykują zarówno ich sposób działania, jak i wpływ na obywateli.

Do Polski książki braci Strugackich dotarły dopiero w latach 70 ubiegłego wieku. Bardzo szybko, przez wspomnianą tematykę i formę, zyskali sobie oni rzesze fanów, w tym Stanisława Lema.

The Best of Strugaccy - recenzja "Piknik na skraju drogi i inne utwory" braci Strugackich

Przecudowna okładka najnowszego wydania twórczości Strugackich została zaprojektowana przez Dark Crayon.

Ostatnie wydania twórczości braci Strugackich, jakie czytelnicy mieli okazję zakupić w Polsce, ukazały się w latach dwutysięcznych. Dość szybko zniknęły one z półek, więc dla nowych czytelników jedynym wyjściem pozostała biblioteka lub portale aukcyjne.

Na ratunek, po prawie 10 długich latach, przychodzi wydawnictwo Prószyński i Spółka. W ramach własnego cyklu omnibusów klasyków fantastyki – wcześniej ukazały się zbiory prozy Ursuli K. Le Guin czy Harlana Ellisona – zebrano najsłynniejsze dzieła dwóch braci z Rosji. Oto co zawiera Piknik na skraju drogi i inne utwory:

  • Piknik na skraju drogi (1972, tłumaczenie: Rafał Dębski, jest to jedyny tekst w tomie, który otrzymał nowe tłumaczenie)

Najsłynniejsze i, według niektórych, najlepsze dzieło Strugackich opowiada o Strefie i przemierzających ją stalkerach. Strefa albo, jak przyjęło się mówić współcześnie, Zona, to miejsce lądowania przedstawicieli obcej cywilizacji. Pozostawili oni po sobie wiele tajemniczych przedmiotów, które są łakomym kąskiem dla światowego biznesu i naukowców. Wejście na teren Zony jest zakazane, dlatego też chętni nabywcy wynajmują tzw. stalkerów, którzy, ryzykując własnym życiem, przemierzają odmieniony i zmutowany teren. Jednym z nich jest Red Shoehart, który przeżyje, podczas jednej z podróży, duchową metamorfozę.

Na bazie Pikniku… powstał legendarny film Andrieja Tarkowskiego, Stalker i seria gier o tym samym tytule, łącząca elementy książki, filmu i prawdziwej katastrofy w Czarnobylu.

Słówko muszę też napisać o nowym tłumaczeniu. Przewertowałem w trakcie czytania moje dwa stare egzemplarze Pikniku… i przyznam szczerze, że jestem bardzo zadowolony z roboty, jaką wykonał Rafał Dębski. Pamiętam, że w wydaniu z okazji gry Stalker, dość często musiałem czytać niektóre fragmenty kilka razy – a tu płynność tekstu była inna w porównaniu do poprzednich akapitów, gdzie indziej było coś niejasne itp. W tym wydaniu nie miałem z tym żadnego problemu, na dodatek nowe tłumaczenie wydaje się być bardziej nowoczesne i spójne, nie tracąc przy tym nic z walorów merytorycznych i specyficznej atmosfery znanej z prozy autorów. Zdecydowanie jest to definitywna wersja tej opowieści.

  • Poniedziałek zaczyna się w sobotę (1965, tłumaczenie: Ewa Skórska)

Młody programista z Leningradu rozpoczyna pracę w INBADCZAM-ie (Instytut Badań Czarów i Magii) w miasteczku Sołowiec, gdzie spotyka wiele barwnych postaci i jest świadkiem absurdalnych i fantastycznych wydarzeń przeczących logice.

Jedna z najbardziej zakręconych opowieści Strugackich, gdzie magia jest dyscypliną nauki z własną terminologią, czerpiącą zarówno ze świata naukowców, jak i baśni.

  • Trudno być bogiem (1963, tłumaczenie: Irena Piotrowska)

Ziemski historyk zostaje wysłany na jedną z nowo odkrytych planet, gdzie panują warunki bardzo zbliżone do naszego średniowiecza. Jego zadaniem jest zbadanie tutejszej cywilizacji. W pewnym momencie postanawia on sprzeciwić się rozkazom i zmienić otaczającą go rzeczywistość.

Jeśli brzmi to dla was znajomo, to już wiecie skąd Jarosław Grzędowicz wziął pomysł na Pana Lodowego Ogrodu. Opowiadanie Trudno być bogiem również doczekało się gry i dwóch ekranizacji filmowych, z których jedna, w reżyserii Aleksieja Germana, spotkała się z gorącym przyjęciem na całym świecie.

  • Miliard lat przed końcem świata (1976, tłumaczenie: Irena Lewandowska)

Leningradzcy naukowcy z różnych dziedzin wiedzy są o krok od wiekopomnych odkryć, zdolnych przyspieszyć postęp ludzkości. Nagle pojawia się tajemnicza siła, która, w coraz bardziej natarczywy sposób, zaczyna sabotować działania naukowców. Dochodzi do surrealistycznej sytuacji, w której nie wiedzą oni czy ta siła to obca cywilizacja, Boży Plan, oni sami czy spisek rządu.

Na podstawie tej historii powstał film z 1988 roku, Dni Zaćmienia, w reżyserii Aleksandra Sokurowa.

  • Ślimak na zboczu (1966, tłumaczenie: Irena Lewandowska)

Historia opowiada o tajemniczym Lesie, w którym drzewa poruszają się kilkunastometrowymi skokami, a przy torfowiskach żyją rusałki rodem z legend. Koło Lasu mieści się Zarząd, placówka badająca cały otaczający ją teren. Opowieść poznajemy z perspektywy dwóch bohaterów, którzy interpretują całe zjawisko na swój sposób. Dla jednego las jest mistyczny i dziewiczy, drugi, po stracie pamięci, zamieszkał z tubylcami. Ich drogi splotą się w Mieście, gdzie dochodzi do bardzo niespodziewanego finału.

Prawdziwa gratka dla fanów science fiction

Ogromnie mnie cieszy fakt, że postanowiono wydać tom zbiorczy, a nie każdy utwór z osobna. W rozsądnej cenie 75 złotych każdy ma teraz szansę zapoznać się z prozą braci Strugackich w najlepszej postaci. Na ponad 900 stronach możemy poznać 5 tekstów, które są swoistym przeglądem ich twórczości. Troszkę szkoda, że nie są one ułożone chronologicznie, czytelnik czytający od początku do końca miałby wtedy szansę zaobserwować kształtowanie się stylu pisarskiego autorów.

Każdy tekst w tomie wyróżnia się na tle innych – tematem, formą opowieści i sposobem prowadzenia fabuły. Co je łączy to pytania, które zadają autorzy – o podział pomiędzy dobrem a złem, naturę człowieka czy granice ludzkiego poznania i wiedzy. Z ubiegiem lat zadawali je coraz częściej, pozwalając sobie na więcej krytyki otaczającego ich komunistycznego świata, zwłaszcza władzy i poszczególnych instytucji. Każdy z tekstów zawsze można interpretować na różne sposoby, a ich wizje świata są niepokojące, pełne niuansów i trochę pesymistyczne. Niosą jednak w sobie dużo wartości merytorycznych, tak ważnych w najlepszych dziełach gatunku.

Piknik na skraju drogi i inne utwory to pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów Strugackich (w końcu mamy zbiorcze wydanie) i gatunku, ale i fanów literatury w ogóle. Przez pryzmat opowieści fantastycznonaukowych bracia opisują zwykłych ludzi ścierających się z bólem istnienia i otaczającą ich rzeczywistością. Świat to nie róże, fiołki i jednorożce biegające po tęczowych mostach, a Arkadij i Borys Strugaccy, jak nikt inny, potrafili przypomnieć nam jak mali jesteśmy na tle wszechświata i jak bardzo świat potrafi być niebezpieczny i tajemniczy. Z drugiej strony jednak zaszczepiali w czytelniku poczucie wartości, dodawali otuchy w walce z przeciwnościami i zmuszali do refleksji nawet pojedynczym zdaniem. Może nie byli tak spektakularni jak Frank Herbert, albo nie mieli tak rozbudowanych światów jak Asimov, ale, w swojej fantastyce, są najbardziej ludzcy i przyziemni.

(Egzemplarz książki otrzymaliśmy od wydawnictwa Prószyński i Spółka)

czytaj też: “The Falcon and The Winter Soldier” ma w końcu pierwszy trailer

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Książka