GamingNews

Studio Remedy zapowiada kilka nowych projektów

-

3 min czytania

Remedy Entertainment, znane między innymi z takich tytułów jak Max Payne, Alan Wake i Control, ujawniło prace na kilkoma różnymi projektami. 

Ostatni gra studia Remedy, Control, to jednak z najbardziej unikatowych gier akcji ostatnich lat. Połączyła ona co najlepsze z filmów Davida Lyncha i serialu Z Archiwum X i podlała wszystko psychodelicznym i brutalistycznym designem. Na dodatek w wielu momentach gry dało się zauważyć odniesienie do innej bardzo popularnej gry tego studia, Alan Wake. Ostatni dodatek do Control potwierdził spekulacje graczy – obydwie gry dzieją się w tym samym uniwersum. Crossover (czyli połączenie bohaterów obydwu tytułów w jednej opowieści) lub kontynuacja przygód pisarza jest więc rzeczą nieuniknioną.

W kwartalnym raporcie biznesowym szef studia Remedy Entertainment, Tero Virtala, podzielił się (dość pobieżnie) planami względem przyszłych produkcji:

Projekt gry AAA Remedy z Epic Games wkrótce wejdzie w tryb pełnej produkcji. Prace nad drugą gra, na mniejszą skalę, są cały czas kontynuowane w trybie pełnej produkcji… Vanguard, nasz kooperacyjny projekt free to play, ma już calkowicie zdefiniowane wszystkie elementy gry. Jej rozwój postępuje w dobrym tempie, wewnętrzne testy rozgrywki trwają w najlepsze i właśnie mamy zacząć kolejną fazę zamkniętych testów zewnętrznych.

Jakiś czas temu pisaliśmy o przecieku w sprawie dużego tytułu, nad którym Remedy obecnie pracuje i to jest właśnie gra, o której wspomina Virtala. Najprawdopodobniej będzie to Alan Wake 2, chociaż nic nie wyklucza, że deweloperzy mogli najpierw postawić na drugą odsłonę Control lub na połączenie obydwu produkcji w jedną opowieść. Na potwierdzenie czegokolwiek jest za mało informacji.

Poprzedni przeciek mówił również o innym tytule, dziejącym sie w tym uniwersum, nad którym studio pracuje. Może to być wspomniany projekt o tytule roboczym Vanguard (ang. straż przednia). Nic nie stoi na przeszkodzie aby ten darmowy tytuł, opierający się na kooperacji pomiędzy graczami, umożliwił nam wcielenie się w jednego z agentów Federalnego Biura Kontroli, które gracze znają z ostatniej gry studia. Wraz z innymi badalibyśmy paranormalne sprawy, na które krok natykają się pracownicy tej agencji.

Nic więcej niestety nie wiemy. O tym, czym jest Vanguard, na pewno dowiemy się podczas tegorocznego E3, które odbędzie się już w przyszłym miesiącu. Na jakiekolwiek informacje na temat kolejnej dużej produkcji będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać, zapewne do przyszłego roku.

czytaj też: Niezwykłe zielone niebo po ogromnej liczbie piorunów w atmosferze

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming