GamingNews

Star Wars: Battlefront 2 przez ostatni tydzień zyskał rekordową liczbę użytkowników

-

3 min czytania

Epic Games Store po raz kolejny pokazuje pazury – udostępniona za darmo gra, Star Wars: Battlefront 2, okazała się ogromnym sukcesem. 

Jeśli Electronic Arts miałoby brodę, to pewnie wyrywałoby sobie z niej teraz włosy. W zeszłym tygodniu, na platformie Epic Games Store, w cotygodniowej darmowej ofercie pojawiła się niemała gra – Star Wars: Battlefront 2 studia DICE. Jest to strzelanka nastawiona na sieciowe zmagania, które pozwalają uczestniczyć w spektakularnych bitwach na wielu frontach uniwersum Gwiezdnych Wojen. Możemy walczyć podczas Wojen Klonów, czasów Rebelii czy Pierwszego Porządku.

Tytuł miał trudne początki. Jak nietrudno się domyślić EA, podczas procesu produkcyjnego, postanowiło wsadzić do gry swoje chciwe paluchy w postaci systemu kart, znanego już m.in. z ostatniej odsłony Need for Speed, gdzie części do aut zdobywaliśmy w postaci kart np. +4 do hamulców, czy z serii FIFA i jej trybu Ultimate Team. Tym razem postawiono na umiejętności odblokowywane nie za postępy, ale kupując paczki kart. Grind był tu podkręcony o 360 stopni, żeby odblokować wszystko, trzeba było grać prawie 4,600 godzin. Pod tym całym bagnem kryła się jedna z najlepszych gwiezdnowojennych gier z ogromnym potencjałem.

Kilka kompromitujących postów i udanych poprawek później, SW: Battlefront 2 stał się jedną z najpopularniejszych gier z uniwersum Georga Lucasa. Na samym Playstation 4 gra przypisana została do 17 milionów kont. W wersję na Steamie, na ten moment, gra co prawda tylko 6 tysięcy użytkowników, trzeba jednak pamiętać, że na tej platformie tytuł ten pojawił się dopiero w zeszłym roku, a większość graczy miała już wersję na Originie, platformie EA. A przynajmniej tak wszyscy myśleli.

Przez ostatni tydzień produkcja była dostępna za darmo na Epic Games Store – klikasz ”kup” i, za zero złotych, przypisujesz sobie na stałe grę do konta. W pierwszy dzień padły zarówno serwery Epica, jak i Origin. Nic nowego, dość często dzieje się tak przy najbardziej popularnych tytułach. Nowością jednak jest liczba użytkowników – Star Wars: Battlefront 2 zgarnęło za free prawie 19 milionów użytkowników!

Nie wiadomo ilu z nich, to użytkownicy grę już posiadający na innych platformach, czy nowi gracze. Jedno jest pewne – EA pluje sobie w brodę, że zakończyli wsparcie DICE dla całej produkcji. A sam SW: Battlefront 2 ma się zdumiewająco dobrze, jak na grę z 2017 roku – już dawno tak szybko matchmaking nie znajdował graczy do dowolnego trybu rozgrywki.

Mam nadzieję, że Electronic Arts wyciągnie z tego jakąś lekcję.

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming