Gaming

Sable czyli gra w hołdzie Moebiusowi [WIDEO]

-

3 min czytania

Sable zapowiada się na surrealistyczną podróż przez wyobraźnie jednego z najlepszych rysowników w historii – w końcu mamy wideo z rozgrywki.

Jean Giraud, bardziej znany jako Moebius, to jeden z najważniejszych i najlepszych rysowników i scenarzystów w historii komiksu. Jest twórcą naprawdę wielu prac, które wpłynęły nie tylko na branżę komiksową, ale i filmy, książki czy gry. Jego sława rozpoczęła się od komiksu Blueberry. w którym, pod pseudonimem Gir, stworzył jednego z pierwszych antybohaterów w historii westernów. Największe uznanie zyskał jednak jako Moebius. Pod tym imieniem powstały tak legendarne dzieła jak Incal, Garaż hermetyczny czy Kroniki metaliczne, które po dziś dzień są wzorem dla wielu twórców, niezależnie od medium. W porównaniu do Jacka Kirby’ego, który cały czas operował typowo psychodelicznymi obrazami podczas kreowania swoich światów, Moebius korzystał z surrealizmu wzbogaconego o momentami wręcz ogromną ilość detali. Nie przeszkadzało mu to też w tworzeniu rysunków prostych i składających się z kilku linii – najlepszym tego przykładem jest napisany wraz z Alejandro Jodorowskim Incal, w którym panel przedstawiający wypełnioną po brzegi metropolię kontrastował z pojedynczymi figurami geometrycznymi. Nieważne jak bardzo złożony czy prosty był rysunek – prace Moebiusa od razu przyciągają wzrok i zapadają w pamięć na dłużej.

Ci z was, którzy nie interesują zbytnio komiksami mogą znać prace i projekty Moebiusa nawet o tym nie wiedząc. Uwielbiany przez takich twórców, jak Frederico Fellini, Stan Lee czy Hayako Miyazaki, rysownik współpracował między innymi przy filmie Obcy: Ósmy Pasażer Nostromo (razem z Gigerem), Tron, Willow, He-Man i Władcy Wszechświata czy Głębia. Najbardziej jednak widoczny jest w Piątym Elemencie, gdzie odpowiadał za niemal każdy projekt artystyczny, od kostiumów do dekoracji.

Będziecie również mieli okazję go poznać przy okazji premiery gry Sable, której design jest bardzo mocno inspirowany pracami Moebiusa. Zresztą sprawdźcie sami:

Dalej nie wiemy nic na temat fabuły tej uroczej w swej prostocie gry. Wszystko wydaje się w niej toporne, od rozgrywki przez grafikę, ale to samo można było odczuć czytając na przykład Garaż Hermetyczny. Rysunki są piękne i pełne detali, ale coś zawsze jest z nimi nie tak – kreska jest ciężka i chropowata i jakby robiona na szybko, pomimo niesamowitej dokładności, jaką wykazywał się w wielu rysunkach artysta. Może to tylko moje wrażenie, ale dokładnie to samo odczucie miałem podczas oglądania powyższego filmu, co uznaję za ogromny plus.

Data premiery nie jest jeszcze znana,  ale jedno jest pewne – tytuł pojawi się w momencie premier w Xbox Gamepass, jest więc możliwe, że dowiemy się na temat Sable więcej podczas tegorocznego E3, które jest już za chwilę.

czytaj też: Oto “Mount Recyclemore” – rzeźba stworzona z elektrośmieci

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming