NaukaNews

Rzeka krwi w rejonie Morza Martwego. Nadchodzi Biblijna Apokalipsa?[Zdjęcia]

-

2 min czytania

Wierzycie dalej w biblijny koniec świata? Oczywiście, że nie! Jednakże wiele osób ze środowiska naukowego i teologicznego wciąż próbują udowodnić światu, że biblijna apokalipsa może się wydarzyć, a znaki zachodzące w przyrodzie są tego dowodem. 

Kilka dni temu staw wpływający do Morza Martwego przybrały krwisto czerwony kolor, który bardzo przypomina krew. Wielu naukowców próbowało racjonalnie wyjaśnić, dlaczego słony stawy zmienił kolor. Niestety, bezskutecznie.

Wielu głęboko wierzących teologów i badaczy pisma świętego uważają, że w mieście Moab, w którym doszło do tego dziwnego zjawiska, może dowodzić, że bóg ponownie chce ostrzec ludzkość przed nadchodzącą ,, apokalipsą”. Warto też dodać, że badacze wystosowali teorię, jakoby w tym miejscu miały znajdować się biblijne miasta Sodoma i Gomora.

Może ci się spodobać: Twórcy Heavy Rain najprawdopodobniej tworzą grę w uniwersum Star Wars

Czytając fragmenty pisma świętego, możemy przypomnieć sobie pewien fragment, w którym faraon odmówił Mojżeszowi uwolnienia żydowskich niewolników, a w konsekwencji jego czynu bóg za pomocą swojego sługi, zmienił wody Nilu w prawdziwą krew. W wodzie zginęły wtedy wszystkie ryby, a Egipcjanie umierali z pragnienia.

Współcześni mieszkańcy Jordanii uważają, że powodem tego przerażającego zjawiska nie są ,,religijne przesłanki”, lecz nielegalne działania rządzących, którzy zrobili sobie z Morza martwego chemiczne wysypisko śmieci.

Zarzut skierowany w stronę rządzących został zdementowany przez urzędników, odpowiedzialnych za rolników i gospodarkę wodną. Według nich przyczyną zjawiska, które zaszło w wodach Morza Martwego, są bakterię i krasnorosty, czyli glony, które wskutek zasolenia zmieniły kolor i zabarwiły wodę. Ta teoria jednak nadal nie wyjaśnia, dlaczego woda zmieniła kolor tylko w jednym ze stawów.

Obecnie na miejscu zdarzenia badacze z ministerstwa wody i irygacji, dokonują badań i analiz próbek, pobranych z zabarwionego stawu. Według ministerstwa badania te, mają ostatecznie wyeliminować wątpliwości wokół stawu zwiastującego ,, apokalipsę”.

Czy jednak warto czekać na oficjalne wyniki badań? Czy faktycznie jesteśmy świadkami znaku zesłanego od samego boga? O tym przekonamy się wkrótce. Teraz trzeba cieszyć się życiem!

Czytaj też: Harry Potter: HBO planuje prequel z perspektywy Snape’a

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Nauka