NaukaNewsTech

Raport ONZ wzywa do nowych regulacji potencjalnie niebezpiecznych AI

-

2 min czytania

Według ONZ potrzebujemy bardziej klarownych sposobów, w jakie wykorzystujemy sztuczną inteligencję we wszystkich aspektach naszego życia.

Komisarz ONZ do spraw człowieka, Michelle Bachelet, wezwała w niedawnym raporcie (którego pełną wersję możecie przeczytać na oficjalnej stronie ONZ) do zaprzestania, do czasu przeprowadzenia badań i wprowadzenia nowych regulacji, sprzedaży i korzystania ze sztucznych inteligencji, które mogą być niebezpieczne dla człowieka i jego praw. Twierdzi ona, że podczas gdy AI może nieść ze sobą wiele dobrego, to może być również bardzo niebezpieczna, zwłaszcza jeśli wykorzystywana jest w administracji i wszystkich elektronicznych aspektach naszego życia.

W raporcie możemy przeczytać analizę tego, jak AI może wpływać na prawa człowieka, jego prywatność, zdrowie, edukację czy nawet wolność przemieszczania się, ekspresji i zgromadzeń:

Sztuczna inteligencja dociera teraz do niemal każdego zakątka naszego życia fizycznego i psychicznego, a nawet stanów emocjonalnych. Systemy sztucznej inteligencji już teraz służą do określania, kto otrzymuje usługi publiczne, decydowania, kto ma szansę zostać zatrudniony do pracy, i oczywiście wpływają na to, jakie informacje ludzie widzą i mogą udostępniać online. Ze względu na szybki jej rozwój, odkrycie, w jaki sposób sztuczna inteligencja zbiera, przechowuje i wykorzystuje dane, jest jednym z najpilniejszych problemów związanych z prawami człowieka, z jakimi mamy do czynienia. Ryzyko dyskryminacji związane z decyzjami opartymi na sztucznej inteligencji – decyzjami, które mogą zmienić, zdefiniować lub zaszkodzić ludzkiemu życiu – jest aż nazbyt realne. Dlatego potrzebna jest systematyczna ocena i monitorowanie skutków pracy systemów sztucznej inteligencji w celu identyfikacji i łagodzenia zagrożeń związanych z prawami człowieka.

Według Bachelet ważne jest również wprowadzenie nowych regulacji i większa transparencja ze strony krajów i firm przeprowadzających jakiekolwiek badania nad sztuczną inteligencją, zwłaszcza jeśli już taką wykorzystują.

Czytając ten raport ciężko nie odnieść wrażenia deja vu, zwłaszcza znając niektóre opowieści fantastycznonaukowe i widząc, jak wiele z ich wątków się powoli spełnia lub już spełniło i jak bardzo nasza technologia zaczyna przypominać to, co znamy z kart powieści. Do głowy potrafią wtedy przyjść naprawdę czarne scenariusze. Chyba nikt nie chciałby zostać zwykłą baterią, prawda?

czytaj też: Pierwsze spojrzenie na Grand Cathay, nową frakcję w Total War: Warhammer 3

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Nauka