NewsSerial

Premiera trzeciego sezonu The Mandalorian niestety się opóźni

-

2 min czytania

Na nowy sezon Mandalorianina niestety trzeba będzie dłużej poczekać. Pojawi się najprawdopodobniej w drugiej połowie 2022 roku.

Powód obsuwy jest jednak całkowicie zrozumiały – na planie zdjęciowym, na którym powstają obecnie wszystkie serialowe produkcje z uniwersum Gwiezdnych Wojen, jest w tej chwili kręcony mini serial Obi Wan, w którym ponownie zobaczymy Ewana McGregora w roli słynnego mistrza Jedi. Akcja umiejscowiona jest 10 lat po Zemście Sithów i ma nam pokazać jak Obi Wan radzi sobie z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości. Jakby tego było mało, to w serialu pojawi się też Hayden Christensen w roli Anakina Skywalkera i Joel Edgerton w roli Owena, wujka Luke’a. Można więc przypuszczać, że ujrzymy także małego Skywalkera.

To nie jedyna przyczyna, która wpłynęła na termin rozpoczęcia prac nad kolejnymi przygodami Din Djarina, które, według zaufanych źródeł portalu Collider, rozpocząć się mają pod koniec tego roku . Odtwórca głównej roli, Pedro Pascal, w lecie zajętymi będzie na planie serialu HBO The Last of Us. Wystąpi on obok Gabriela Luny w roli Tommy’ego i Belli Ramsey w roli Ellie.

Dodatkowo dowiedzieliśmy się też co nie co na temat innego bardzo oczekiwanego serialu z uniwersum George’a Lucasa, The Book of Boba Fett, który opowiada o legendarnym łowcy nagród z odległej galaktyki. Zdjęcia do niego zostały oficjalnie zakończone i na pewno ukaże się w obiecywanym terminie, czyli grudniu tego roku. Wspomina się też o znacznie większym związku tego serialu z The Mandalorian niż się tego można spodziewać. Nie będzie to osobny serial, jak na przykład jest w wypadku Marvel Cinematic Universe. Informator nazywa The Book of Boba Fett sezonem 2,5 Mandalorianina i ma być bezpośrednio połączony z nim fabularnie.

Tak naprawdę to bardzo dobrze, że nie dostaniemy dwóch seriali gwiezdnowojennych na raz tak, jak wcześniej planowano. Przesyt może znudzić, a tak zdążymy zgłodnieć i prosić o więcej.

czytaj też:  Wojna Rohirimów – zapowiedziano animowany prequel filmowej trylogii Władca Pierścieni

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii News