Serial

Prace nad prequelem “Gry o Tron” znowu ruszyły, po zamknięciu planu przez Covid na 2 dni

-

2 min czytania

Nadchodzący, jeden z ośmiuset, projekt osadzony w świecie stworzonym przez G.R.R. Martina jest coraz bliżej. Jak poinformowało Entertainment Weekly prace na planie filmowym do “House of the Dragon” ponownie ruszyły.

Prace nad serialem, który jest kręcony w Wielkiej Brytanii, zostały wstrzymane w poniedziałek, gdy członek produkcji otrzymał pozytywny wynik testu na COVID-19. Zgodnie z własnymi rygorystycznymi protokołami programu i ogólnymi wytycznymi branżowymi, członek produkcji z pozytywnym wynikiem testu przeszedł do izolacji. Jego bliscy współpracownicy również trafili do kwarantanny.

Produkcja ostatecznie została zatrzymana na dwa dni, ale w tym momencie prace idą pełną parą.

Gra o Tron – ma miliard prequeli

Oparta na powieści George’a R.R. Martina “Fire And Bloods” seria “House of the Dragon” rozgrywa się setki lat przed wydarzeniami z “Gry o Tron”. W tamtych czasach ród Targaryenów wciąż jest w pełni sił jako królewska rodzina Westeros i posiada od cholery smoków, które wspierają ich moc.

Jednak gdy król Viserys (Paddy Considine) zbliża się do końca swoich rządów, między jego ukochaną córką, księżniczką Rhaenyrą Targaryen (Emma D’Arcy) i jego drugą żoną, królową Alicent Hightower (Olivia Cooke), rozpoczyna się brutalna bitwa o tron dla synów Alicent.

Nie okłamujmy się. Jeśli HBO znowu pomyśli, że smoki są powodem, dla którego lubimy Grą o Tron, to produkcja będzie wielką porażką. Jeśli zamiast tego otrzymamy wielogodzinne rozmowy i knowania głównych bohaterów – czeka nas nie lada gratka, bo właśnie strona polityczna od zawsze była najciekawszym tematem poruszanym w “GoT”.

Chyba, że myślicie inaczej. Ale wiecie… wtedy się mylicie.

Czytaj też: Zdumiewająco głębokie – recenzja Władcy Wszechświata: Objawienie Część Pierwsza

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Serial