Lifestyle

Polskie SPA wprowadziło płatny urlop menstruacyjny, bo ,,co miesiąc każda z nas ma okres”!

-

3 min czytania

Menstruacja to paskudny i bolesny proces, którzy przechodzi co miesiąc każda kobieta na świecie. Najgorsze jest to, że przychodzi w nieoczekiwanym momencie, np.: w pracy. Na szczęście coraz częściej pracodawcy zaczynają rozumieć ten ,,stan” i wprowadzają ,,płatne urlopy menstruacyjne”. 

Taki urlop został wprowadzony również w Polsce, a dokładnie dla pracowników  SPA – Verde Massage & Beauty w Krakowie. Cała kadra pracująca w punkcie składa się wyłącznie z kobiet. Od teraz mogą one korzystać z płatnego, dodatkowego urlopu w ramach walki z bólami menstruacyjnymi. Zarząd salonu piękność opublikował krótki post na oficjalnym Instagramie, w którym czytamy:

Menstruacja to bardzo indywidualny stan. Od niespożytej energii, przez złość, zmęczenie, ból brzucha i zawroty głowy.

W poprzednich latach miałyśmy w Verde dużą uważność na samopoczucie dziewczyn, jednak:
Od tego miesiąca wprowadzamy oficjalnie PŁATNY URLOP MENSTRUACYJNY dla wszystkich zatrudnionych u nas kobiet.

Nie, niezamierzany tego kontrolować z kalendarzem, nie potrzebujemy być poinformowane z tygodniowym wyprzedzeniem, nie prosimy o zaświadczenia od lekarza. Jeśli jesteś Verde Girls, a czujesz się źle i menstruujesz, po prostu zadzwoń. Spróbujemy znaleźć dla Ciebie zastępstwo na ten dzień, przejmiemy Twoje zabiegi. Zwyczajnie ufamy sobie nawzajem.

Instagram will load in the frontend.

Warto zaznaczyć, że wzorowe zachowanie pracodawcy daje wyraźny dowód na to, że zarząd SPA nie ignoruje stanu zdrowia swoich pracownic i chce przynajmniej w ten sposób wynagrodzić im ból, którzy towarzyszy im, co miesiąc. Co ciekawe, okazuje się, że ,,urlop menstruacyjny” nie jest jakimś innowacyjnym pomysłem, który został wymyślony przez określone jednostki.

Przykładowo w krajach azjatyckich takiego typu urlop jest bardzo popularnym rozwiązaniem. W Japonii funkcjonuje już od 1947 roku. Drugim krajem azjatyckim w kolejności, jest Tajwan. Politycy wprowadzili trzy dni wolnego na czas miesiączki. Większość krajów, gdzie występuje takiego typu ,,urlop”, kobiety mogą odpocząć tylko przez jeden dzień.

Urlop podczas miesiączki wykorzystywany jest również przez pracowników dużych korporacji. Kobiety pracujące dla jednej z największych marek odzieżowych na świecie – Nike korzystają z dwóch dni przysługującego urlopu.

W naszym kraju wspomniana salon  jest drugim środowiskiem pracy, który popiera takiego typu benefit. 5 marca 2020 roku polska firma odzieżowa PLNY LALA wprowadziła regulamin opierający się na zasadach korzystania z urlopu na czas okresu. Szefostwo określiło regulamin, jako – ,,Okres wolny od pracy”.

Czy ,, urlop menstruacyjny” stanie się jeszcze bardziej powszechnym dodatkiem w Polsce? Tego nie wiemy. Kilka lat temu serwis Money.pl postanowił zapytać Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, czy faktycznie wprowadzenie takiego typu rozwiązania są konieczne? Na krótką i bezpłciowa odpowiedź ze strony przedstawiciela prasowego ministerstwa nie musieli długo czekać:

W przypadku złego samopoczucia podczas menstruacji pracownica ma obecnie możliwość skorzystania np. z urlopu wypoczynkowego udzielanego w trybie “na żądanie” lub skorzystania ze zwolnienia z powodu niezdolności do pracy, jeżeli lekarz stwierdzi taką konieczność i potwierdzi to zaświadczeniem lekarskim.

Suma summarum jesteśmy dumni, że kolejna polska firma popiera i wprowadza dzień wolny dla kobiet. Miejmy nadzieję, że za kilka lat kobiety na całym świecie, jak i w Polsce będą mogły przez ten jeden najgorszy dzień wygrzewać się w ciepłym mieszkaniu pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty.

Czytaj też:  Przegląd najnowszych emotikonów, które niebawem pojawią się na twoim telefonie

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Lifestyle