GamingOd redakcjiV.TV

Oto przepiękne światy stworzone przez użytkowników edytora Unreal Engine 5 [WIDEO]

-

2 min czytania

Epic Games właśnie zaprezentowało co potrafi ich najnowszy silnik, Unreal Engine 5, w rękach zwykłych użytkowników. Pora na deweloperów!

Już w momencie pierwszej zapowiedzi, z memicznymi już trójkątami, Unreal Engine 5 zachwycał jakością renderowanego obrazu oraz brakiem widocznego doczytywania tekstur, nawet podczas poruszania się z bardzo dużą prędkością.

W maju 2021 roku został we wczesnym dostępie udostępniony edytor, pozwalający użytkownikom na sprawdzenie możliwości silnika i obietnic twórców względem prostoty obsługi i tworzenia nowych światów, efektów, animacji i wielu innych elementów znanych z gier czy nawet seriali (między innymi Mandalorianin korzystał z dobroci silnika Unreal Engine 4 i ekranów ledowych).

Zobacz Knights of the Old Republic na silniku Unreal Engine 5!

Praktycznie codziennie pojawiają mniej lub bardziej ambitne projekty o różnych formach – animacje, pojedyncze krajobrazy, zdjęcia czy nawet zapowiedzi krótkometrażowych seriali animowanych. Epic Games postanowiło zebrać najlepsze produkcje razem i zaprezentować je całemu światu. Efekt możecie podziwiać powyżej.

Nie możemy się doczekać pierwszych gier korzystających z silnika Unreal Engine 5. Jeśli Black Myth: Wukong, jako pierwsza gra stworzona na UE5, jaką możemy zobaczyć, jest reprezentantem jakości takich produkcji, to czeka nas naprawdę niesamowita przyszłość.

czytaj też: Badania pokazują, że nikt nie chce płacić za oglądanie sportu (no prawie nikt)

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming