GamingNews

Oto kolejne lokacje z Battlefield 2042

-

2 min czytania

Battlefield 2042 zabierze na pola bitwy w wielu interesujących i zróżnicowanych lokacjach, w których będzie działo się naprawdę wiele. 

Otwarta beta Battlefield 2042 rozwiała kilka wątpliwości i stworzyła nowe. Z jednej strony można narzekać na AI botów, specjalistów i trudność w odróżnieniu przyjaciół od wrogów. Z drugiej nie można nowemu Battlefield-owi odmówić powrotu tzw. “Battlefield moments”, czyli momentów, w których dzieją się rzeczy na długo zapadające nam pamięć – nieważne czy jest to zestrzelenie samolotu rakietnicą będąc w powietrzu, precyzyjnie przeprowadzony atak na punkt czy po prostu absurdalny wypadek jeepem, który jedyne co powoduje to salwy śmiechu wszystkich uczestników.

Premiera Battlefield 2042 odbędzie się już 19 listopada (12 listopada dla tych, co zakupili grę w preorderze), dlatego też coraz częściej otrzymujemy od DICE nowe filmy prezentujące pozostałe elementy rozgrywki. Ostatnio poznaliśmy resztę dostępnych w grze specjalistów, w tym pierwszą w historii serii osobę niebinarną oraz tryb Hazard Zone. Teraz przyszła pora na prezentację kolejnych map, na których przyjdzie nam walczyć we wszystkich trybach gry. Na filmiku powyżej jasno widać, że to, co dostaniemy, będzie naprawdę zróżnicowane i zapewni elektronicznym żołnierzom wiele ekscytujących doznań.

Na szczęście DICE postanowiło nie pokazywać wszystkich elementów większej destrukcji i zmieniającej się pogody, która w znaczny sposób wpływa na rozgrywkę. Te będziemy musieli przeżyć sami.

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming