EsportsGamingMobile GamingNews

Ninja twierdzi, że nie będzie nigdy grał z kobietami

-

2 min czytania

Tyler “Ninja” Blevins to w tym momencie największy streamer na świecie. Posiada 16,7 miliona obserwujących na Twitch i oczywiście możecie go znać jako twarz Fortnite’a. Chociaż ostatnio coraz częściej streamuje Valoranta.

Tyler “Ninja” Blevins udzielił niedawno wywiadu dla New York Times i po raz kolejny wyjawił, że nigdy nie będzie streamował wspólnie z kobietami. Na reakcje komentatorów nie trzeba było długo czekać, ale powody Ninjy nie jest wcale takie bezsensowne.

Tyler wyjaśnił, że nie chodzi mu oczywiście o to, że ma coś przeciwko kobietom. Po prostu nie chce, aby plotkowano na temat jego kontaktów z osobami, które mogłyby się znaleźć na streamie. Nie jest to pierwsza tego typu wypowiedź streamera. Już w 2018 roku ten dwudziestodziewięcioletni twórca znalazł się w ogniu krytyki, po tym, jak udzielił wywiadu w podobnym tonie.

To właśnie oskarżenia, skłoniły mnie do powiedzenia tego o kobietach graczach. Pomyślałem, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby upewnić się, że nikt nie może nawet rozpuścić plotek ani nakręcić cklickbaitów na YouTube: „Ninja ostatnio często się z tą osobą bawi. Flirtują. Oto klip. ” Wiesz, jak sprawić, by to się nigdy nie wydarzyło? Nie pozwalasz na to.

Takie słowa wypowiedział w wywiadzie dla New York Times, po czym dodał jeszcze:

Nadal uważam, że jeśli jesteś żonatym mężczyzną, nie spędzasz dużo czasu sam na sam z kobietą. Mam na myśli, że mogą być twoimi najlepszymi przyjaciółmi, to jest super. Ale jeśli przypadkowo zacznę bawić się kobietą, której nikt nie zna, ludzie zaczną gadać. Więc jeśli mam grać z kobietami, robię to w dużej grupie, aby nie była to interakcja jeden na jeden.

Wydaje się, że Ninja, słusznie postępuje, jeżeli chodzi o plotki związane ze spotykaniem się z kobietami na streamie. Z drugiej strony, jako jeden z najpopularniejszych streamerów, ogranicza i tak mniejsza ilość streamerek, z dostępem do szerszej widowni. Nie jestem pewien czy takie postrzeganie sprawy jest słuszne. Jak ktoś będzie chciał plotkować to i na siłę znajdzie punkt zaczepienia. Jak powiedział Dee Snyder z Twisted Sister podczas przesłuchania w senacie “jeśli szukasz czegoś w tekście (piosenki – przyp. red.) to, to znajdziesz”. W tym wypadku może być podobnie.

Marcin Krzemień
Marcin Krzemień — kolekcjoner, fascynat gier Indie i niszowych systemów RPG. Pasjonuje się podbojem kosmosu. Prowadzi cykle: Blast from the Past, IndieDev, Supervillain Origins i inne. Znaleźć możecie go na Twitchu jako Redaktor_Krzemien.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Esports