FilmNewsOd redakcjiV.TV

Nightmare Alley – pierwsza zapowiedź najnowszego filmu Guillermo Del Toro [WIDEO]

-

3 min czytania

Guillermo Del Toro wraca na ekrany z thrillerem psychologicznym Nightmare Alley – nie tego można by się spodziewać po współczesnym mistrzu klasycznego kina grozy.

Pozory potrafią być bardzo mylące. Tak też jest z pierwszą zapowiedzią Nightmare Alley, najnowszego filmu Guillermo Del Toro z Bradleyem Cooperem, Willemem Dafoe i Cate Blanchett. Jeśli nie znacie książki, którą ten film adaptuje, ani jej pierwszej ekranowej interpretacji z 1947 roku, to fabuła może was zaskoczyć.

O fabule Nightmare Alley przed obejrzeniem tej zapowiedzi nie wiedziałem nic, dlatego tym większym było moje zaskoczenie, że ten film nie ma żadnego związku z kinem grozy i nie będzie zawierał jakichkolwiek elementów nadprzyrodzonych. Nightmare Alley, podobnie jak książkowy pierwowzór, ma być psychologicznym thrillerem o zepsuciu showbiznesu i klas wyższych, klasycznie umiejscowionym w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

Trochę ciężko w to uwierzyć, bo absolutnie każdy kadr ukazany w zapowiedzi, nuta muzyczna czy słowa padające z ust narratora, Willema Dafoe, nie tylko przywodzą na myśl największe klasyki kina noir, ale są też gęste od atmosfery specyficznej dla kina grozy (pomijam tu już wątek cyrkowców, sztuczki magiczne czy okultystyczne symbole widoczne w kilku ujęciach).

Nie mogę też pozbyć się wrażenia, że Guillermo Del Toro cały czas walczy o szansę nakręcenia adaptacji któregoś z opowiadań Howarda Phillipsa Lovecrafta. Od lat próbował on nakręcić W górach szaleństwa, jednak przez zbytnie podobieństwa do filmu The Thing Johna Carpentera i jego prequela – które same w sobie adaptują opowiadanie zainspirowane wspomnianym opowiadaniem Samotnika z Providence – nie doszło to nigdy do skutku. Historie te mają to do siebie, że ich akcja umiejscowiona jest właśnie w tamtym okresie i poruszają bardzo podobne tematy, oczywiście zaprawione dość mocną dawką kosmicznego i cielesnego horroru.

Nie wiem jak jest u was, ale mi pierwsza zapowiedź Nightmare Alley mówi dwie rzeczy – to będzie dobry, klimatyczny thriller i nie ma reżysera, niż Guillermo Del Toro, który wie najlepiej jak powinien wyglądać film na podstawie klasycznej prozy Lovecrafta. Nawet Bradley Cooper prezentowałby się rewelacyjnie jako typowy bohater tego autora. Z całym szacunkiem dla Koloru z przestworzy Richarda Stanleya, ale mitologia Cthulhu i Randolph Carter powinni istnieć w latach dwudziestych ubiegłego wieku.

czytaj też: CBD a autyzm – magiczny lek czy kompletna bzdura?

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Film