GamingListaOd redakcji

Najlepsze gry z odległej galaktyki

-

12 min czytania

Uniwersum Gwiezdnych Wojen jest obecne w branży gier od praktycznie samego początku jej istnienia. Tytułów na przestrzeni lat pojawiło się wiele – oto, naszym zdaniem, najlepsze z nich. 

Dzisiaj święto wszystkich fanów Gwiezdnych Wojen, May the 4th be with you, czyli międzynarodowy dzień Star Wars. Święto to, celebrowane przez fanów świata wykreowanego przez George’a Lucasa i Lucasfilm od prawie 1979 roku, stało się oficjalne dopiero rok po zakupie marki przez Disney, kiedy to Myszka Miki zaczęła również brać udział w świętowaniu jednego z najważniejszych elementów współczesnej popkultury, najpierw poprzez specjalne wydarzenia w swoich parkach, po starcie Disney+ w formie premier najnowszych produkcji. To w ten dzień premierę miał historyczny, niezwykle łapiący za serce i wyciskający łzy z oczu finał Clone Wars. Dziś również pojawi się coś specjalnego, The Bad Batch, czyli opowieść o specjalnym oddziale złożonym z klonów z defektem. Gwiezdnowojenna ”parszywa piątka” zapowiada się naprawdę rewelacyjnie.

My zaś, z tej okazji, chcielibyśmy wam zaprezentować 10 najlepszych gier komputerowych z tego uniwersum. To był naprawdę ciężki wybór, gdyż tych dobrych tytułów jest znacznie więcej. Na liście brak Jedi Fallen Order, Star Wars Galaxies (sprzed drastycznych zmian) czy bardzo dobrego, przy odpowiednim podejściu, The Old Republic. Jest za to mnogość gatunkowa – produkcji z odleglej galaktyki naprawdę jest wiele i każdy gracz może znaleźć coś dla siebie. Wszystkie z tych gier są obecnie bardzo przecenione, oczywiście z okazji wspomnianego święta.

10. Super Star Wars (seria)

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Jedna z najbardziej klasycznych gier platformowych ery Super Nintendo nie oparta na żadnej znanej marce japońskiego producenta. Ograć można trzy tytuły oparte na starej trylogii – A New Hope, Empire Strikes Back i Return of the Jedi. Podążają one znaną nam ścieżką fabularną, ale nie do końca. Niektóry wątki są zmienione bądź rozbudowane by bardziej służyć stylowi rozgrywki – Luke, zamiast pokojowo kupić R2D2 i C3PO od Jawów, skacze po platformach pojazdu tych uroczych stworzeń z głównym zadaniem dostania się na szczyt. Takich poziomów jest znacznie więcej, dodatkowo cała rozgrywka wzbogacona jest etapy z pojazdami, pokierować można między innymi X-Wingiem czy Snowspeederem.

Posiadacze konsoli Playstation mogą zakupić wszystkie tytuły w Playstation Store.

9. Star Wars: Rogue Squadron

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Jeśli kiedykolwiek chcieliście polatać za sterami X-Winga czy Y-Winga, ale symulacyjne klimaty serii X-Wing czy nawet Star Wars: Squadrons nie są dla was, to koniecznie sięgnijcie po Eskadrę Łotrów. Akcja gry, poza finałem, umiejscowiona jest pół roku po wydarzeniach z Nowej Nadziei, a za główną inspirację fabuły posłużyły stare komiksy przedstawiające przygody Luke’a Skywalkera i innych pilotów najlepszej eskadry sił Rebelii. W trakcie rozgrywki przeprowadzimy wiele różnych tematycznie misji za sterami kilku różnych statków, w tym tych najbardziej znanych. Całość okraszona jest bardzo zręcznościowym modelem lotu, co nie znaczy, że tytuł jest prosty. Aby wykonać te najbardziej wymagające cele poboczne trzeba się naprawdę napocić.

Star Wars: Rogue Squadrons znajdziecie na GOG-u i Steamie.

8. Star Wars: Shadows of the Empire

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Star Wars: Shadows of the Empire to produkt bardzo unikatowy i multimedialny – całą historię poznawaliśmy z różnej perspektywy w kilku różnych produkcjach. Opowieść o poszukiwaniach zamrożonego w karbonicie Hana Solo przez Leię i Luke’a poznawaliśmy w wersji książkowej, a całość uzupełniona była przez komiks, opowiadający o łowcach nagród i grę. Ta ostatnia pozwalała nam wcielić się w Dasha Rendara, przemytnika na pierwszy rzut oka bardzo przypominającego Hana Solo. Szybko jednak pokazuje on swoje drugie dno, głównie za sprawą zróżnicowanych misji i świetnie poprowadzonej historii. Znajdziemy tu misje gdzie pokierujemy statkami, w tym do tej pory rewelacyjny poziom na Hoth, skradankowo-strzelankowe czy nawet pojedynek z IG-88. Najważniejsza jest tu jednak historia – jest ona do tego stopnia dobra, że główny bohater, Dash Rendar, do tej pory jest ulubieńcem fanów, zaraz obok tych najbardziej znanych postaci.

Star Wars: Shadows of the Empire znajdziecie na GOG-u i Steamie.

7. Star Wars Episode I: Racer

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Gra wyścigowa w uniwersum Gwiezdnych Wojen? Jak najbardziej, na dodatek po dziś dzień Star Wars Episode I: Racer traktowany jest jako jedna z najlepszych gier tego gatunku. Inspirowana wyścigiem podracerów z Mrocznego Widma produkcja jest dalej szalenie grywalna. I momentami trudna. Trasa znana z filmu to tutaj pierwszy wyścig, który jest najprostszy, pomimo ogromnych prędkości, jakie czasem osiągamy. Potem twórcy popuścili wodze fantazji i oddali nam kilka różnych planet i tras oraz bardzo dużo pilotów i pojazdów. Każdy z nich możemy dodatkowo ulepszać, aby móc wygrywać w coraz trudniejszych turniejach. Scena multiplayerowa dalej funkcjonuje, co jest dodatkowym atutem tego tytułu.

Star War Episode I: Racer znajdziecie na GOG-u, Steamie, Playstation Store i Nintendo Shop.

6. Star Wars: Republic Commando

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Próba zrobienia taktycznego FPSa w uniwersum Gwiezdnych Wojen może nie do końca się w tym aspekcie udała, ale nie zmienia to faktu, że dostaliśmy tytuł naprawdę ciekawy i wciągający. Wcielamy się w nim w dowódcę elitarnego oddziału Armii Klonów, Delta Squad. Wraz z trójką braci weźmiemy udział w trzech dużych misjach – na Geonosis podczas wydarzeń z Ataku Klonów, na pokładzie zaginionego statku Republiki (gra zamienia się wtedy w lekki horror) i na Kashyyk, rodzimej planecie Chewbacci. Rozgrywka pełna jest co prawda akcji, nie przeszkodziło to jednak twórcom na stworzenie całkiem intrygującej fabuły – podobnie jak animacja Wojny Klonów, Republic Commando pokazuje nam jak bardzo różne potrafiły być klony pomimo faktu pochodzenia z DNA tego samego człowieka. Na przestrzeni wszystkich kampanii obserwujemy rosnące braterstwo pomiędzy członkami oddziału – od zwykłych świeżynek prosto z probówki i z cyferką zamiast imienia do zaprawionych w bojach komandosów z własną osobowością.

Star Wars: Republic Commando znajdziecie na GOG-u, Steamie i, od niedawna, w Playstation Store i Nintendo Shop.

5. Star Wars: Empire At War

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Gier strategicznych z uniwersum Gwiezdnych Wojen było kilka. Lata temu pojawił się tytuł 4x, Star Wars: Rebellion, potem beznadziejny i toporny Force Commander. Nawet formuła znana z Age of Empires znalazła swoje odzwierciedlenie w odległej galaktyce pod postacią Star Wars: Galactic Battlegrounds. Żadna z nich jednak nie zapadła tak graczom w pamięć, jak Empire At War, głównie za sprawą rewelacyjnego trybu Galactic Conquest, oferującego nam całą znaną galaktykę do zdobycia, i możliwością odbycia bitew ogromnych flot gwiezdnych w czasie rzeczywistym. Tytuł oferował także zmagania lądowe, nie były one jednak tak atrakcyjne i dopracowane, jak dwa wspomniane elementy. Widać to też na scenie moderskiej – Empire At War dalej wspierane jest świetnymi modami, jak Thrawn’s Revenge, które w znaczny sposób rozbudowały aspekt strategiczny i taktyczny tych aspektów, dodając wiele nowych możliwości i jednostek, w tym tych znanych jedynie z książek czy komiksów.

Star Wars: Empire At War znajdziecie na GOG-u i Steamie.

4. Star Wars Jedi Knight: Dark Forces 2

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Naprawdę długo zastanawiałem się, którą odsłonę rewelacyjnej serii FPSów Dark Forces/Jedi Knight tutaj umieścić. Wybór padł na drugą odsłonę Dark Forces, a pierwszą Jedi Knight (tak, wiem, zagmatwane). Wszystko za sprawą rozgrywki, fabuły i, przede wszystkim, przerywnikom filmowym. Były one, na modłę lat 90-tych, w formie FMV, czyli nagrane z aktorami. Czyniło to z Jedi Knight: Dark Forces 2 w momencie premiery, jakby nie patrzeć, nowym filmem w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Historia jest mroczna i bardzo wciągająca – ponownie wcielamy się w Kyle’a Katarna, najemnika pracujące dla Nowej Republiki. Tym razem jednak zmierzymy się z Mrocznymi Jedi pod dowództwem Jereca. Poszukuje on Doliny Jedi, antycznego miejsca koncentrującego wokół siebie ogromne pokłady Mocy. W trakcie rozgrywki nasz bohater zacznie odkrywać w sobie wrażliwość na Moc, co w pewnym momencie pozwoli mu na korzystanie z miecza świetlnego. Tylko wtedy będzie on mógł zmierzyć się z sześcioma Sithami i ich dowódcą.

Star Wars Jedi Knight: Dark Forces znajdziecie na GOG-u i Steamie. Polecamy też mod Jedi Knight Remaster jeśli grafika zbyt razi was wiekiem.

3. Star Wars: Battlefront 2 Classic (i nowy też)

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Serię Battlefront, zarówno w wersji Classic, jak i nową od studia DICE, można podsumować w tylko jeden sposób – Battlefield w ubranku gwiezdnowojennym. Nowe odsłony są, jakie są, podobnie sam Battlefield. Zbliżyły się one do szybszej i bardziej zręcznościowej rozgrywki znanej z Call of Duty, co nie każdemu może się podobać. Jeśli więc brak wam bardziej taktycznej rozgrywki dla wielu graczy, z pojazdami i zgrania w drużynie, to sięgnijcie po Star Wars: Battlefront 2 Classic. Znajdziecie tu wszystko, co najlepsze w tego typu grach – ogromne mapy, liczne pojazdy po obu stronach, zróżnicowane i użyteczne klasy postaci oraz bohaterów z każdej epoki Gwiezdnych Wojen (poza trylogią sequeli). Tylko tutaj można wystartować z niszczyciela gwiezdnego, wylądować na statku przeciwnika i zniszczyć jego systemy od środka. Teraz najważniejsze – tak, to stary tytuł, ale nie martwcie się, że musicie grać z botami. Najnowsza wersja, dostępna na GOG-u i Steamie, ma w pełni funkcjonalny multiplayer.

Jeśli jednak nie przeszkadza wam trochę szybsza rozgrywka i chcecie poczuć się na chwilę, jak w którymś z filmów, to koniecznie odpalcie nową wersję Star Wars Battlefront 2 od studia DICE. Tytuł powstał przy wykorzystaniu telegrametrii i oryginalnych dźwięków Lucasfilm, przez co jest to prawdziwa uczta audiowizualna. Pomimo skandalu i małej ilości zawartości w momencie premiery, dziś to naprawdę porządna gra o bitwach w odległej galaktyce.

2. Star Wars: Knights of the Old Republic

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Produkcja ta, przedstawiająca nam po raz pierwszy okres 10 tysięcy lat przed Imperium i Rebelią, od początku do końca ocieka wręcz prawdziwym klimatem gwiezdnowojennym. Wszystko jest nam znane, od wątków fabularnych przez design, rasy, aktywności czy zadania., jednak całe uniwersum odkrywamy na nowo.  Przez umiejscowienie akcji gry tyle lat wstecz studio Bioware miało wolną rękę przy tworzeniu własnej wersji tego wszechświata. I całe zadanie wykonali pierwszorzędnie – dla wielu osób to najlepsza gra w uniwersum Gwiezdnych Wojen i jeden z najlepszych komputerowych RPGów w historii. Jeśli jakimś cudem jeszcze tej gry nie znacie to nie będę wam nic zdradzał poza tym – czeka was naprawdę epicka przygoda, gdzie wasze wybory mają znaczenie. Nie wpłyną jednak na jeden z najlepszych plot twistów, którego za cholerę nie będziecie się spodziewać.

Star Wars: Knights of the Old Republic znajdziecie na GOG-u i Steamie.

1 TIE Fighter

Najlepsze gry z odległej galaktyki - May the 4th be with you

fot by Lucasarts

Najlepsza odsłona serii X-Wing to nie tylko jeden z najlepszych symulatorów w historii. To też świetna opowieść z odległej galaktyki, która na dodatek pozwala nam stanąć po tej drugiej stronie czyli Imperium. Wcielamy się w niej w młodego pilota sił imperialnych, rozpoczynającego służbę zaraz po wygranej bitwie na Hoth. Naszym zadaniem jest nie tylko ściganie Rebeliantów, ale i walka z piratami czy zdrajcami. Bierzemy udział w 13 kampaniach, po od czterech do ośmiu misji każda, połączonych ze sobą fabularnie w ramach wątku głównego i dwóch dodatków. Na szczęście nie ma tutaj zabiegu znanego z trybu dla jednego gracza z Star Wars Battlefront 2 od DICE, gdzie główna bohaterka po dwóch misjach przechodzi na stronę Rebelii. Od początku do końca jesteśmy wiernym Imperatorowi pilotem, co, przy adekwatnym wykonywaniu zadań, może prowadzić do przyjęcia w szeregi specjalnych agentów Palpatine’a. Otwiera to nam wtedy dodatkowy wątek fabularny. Cała historia podana jest w bardzo klimatycznych i, co najważniejsze, dubbingowanych cutscenkach, odprawach i dialogach w trakcie misji.

TIE Fighter, którego znajdziecie na GOG-u i Steamie, to najprawdziwszy symulator. Co prawda jest w pełni grywalny na padzie i da się normalnie skonfigurować wszystkie przyciski, to jednak pełnię barw odkrywa dopiero z joystickiem w ręce. Pomimo upływu lat dalej jest ogromnie grywalny, tak jak pozostałe tytuły z tej serii.

Niech Moc będzie z Wami!

czytaj też: S.T.A.L.K.E.R 2 będzie ekskluzywnym tytułem Xboxa przez trzy miesiące

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming