Galeria

Morsowałeś? – zbiór memów o nowym trendzie

-

3 min czytania

“Morsowałeś?” to bez wątpienia jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań. Dlaczego jednak ta czynność stała się bohaterem licznych memów?

Morsowanie to z definicji zanurzenie lub krótkotrwała kąpiel w zimnej wodzie jeziora, morza, rzeki albo innego zbiornika wodnego. Często przyjmuje formę kąpieli w wyciętym w lodzie przeręblu. Praktykowane jest od jesieni do wiosny, chociaż najbardziej popularne jest zimą. Aktywność ta zwykle ma charakter grupowy. Morsowanie nie jest niczym nowym. Pływanie w zimnej wodzie ma tradycję sięgającą zarania dziejów. Najstarsze wzmianki związane z zanurzeniem w lodowatej wodzie w celach leczniczych są datowane na 2500 lat p.n.e. i pochodzą z… Egiptu. W starożytności takie kąpiele były traktowane z respektem i oznaczały wytrzymałość. W 450 p.n.e. grecki historyk Herodot, opisując wyprawę perskiego generała Mardonisa, zauważył, że “ci, którzy nie umieli pływać, zginęli z tego powodu, inni z zimna”.

Morsowanie współcześnie

W lipcu 2007 roku została podjęta pierwsza udokumentowana próba przepłynięcia jak najdłuższego dystansu w wodzie, która miała temperaturę -1,8°C. Lewisowi Gordonowi Pughowi udało się wtedy przepłynąć dystans 1 km w czasie 21 min. Podczas tego wyczynu doznał odmrożenia palców, a odzyskanie czucia zajęło mu 4 miesiące. W tym przypadku ciężko mówić o jakichkolwiek zdrowotnych korzyściach dla śmiałka. Ostatnimi czasy mamy w Polsce prawdziwy “boom” na morsowanie. Stało się to tak popularne prawdopodobnie dlatego, że niewiele innych aktywności jest dozwolonych. Ale nie wszyscy są oczywiście świeżakami w morsowaniu. Dla przykładu Gdański Klub Morsów działa już od ponad 45 lat. Co ciekawe, to właśnie w Polsce został pobity rekord Guinnessa w największej liczbie osób biorących jednocześnie udział w morsowaniu. W 2015 roku, 1799 uczestników zażyło zimnej kąpieli podczas Międzynarodowego Zlotu Morsów w Mielnie.

Dlaczego śmiejemy się dziś z morsów?

Morsowanie samo w sobie to świetna sprawa, trzeba jednak być odpowiednio przygotowanym i wykluczyć przeciwwskazania zdrowotne do tej aktywności. Kąpiel w przeręblu przede wszystkim ma walor profilaktyczny i rekreacyjny, a nie leczniczy. Krótkotrwała ekspozycja na silne zimno między innymi zwiększa odporność organizmu, poprawia ukrwienie skóry oraz zwiększa wydolność układu sercowo-naczyniowego.

Dlaczego więc śmiejemy się z osób, które dbają o swoje zdrowie? Powodem, dla którego morsowanie stało się obiektem żartów i memów jest to, że niemal każdy, kto zrobił to choć raz, ma nieodpartą chęć podzielenia się tą informacją w social mediach. Ciężko jest nie trafić na chociaż jedno zdjęcie z morsowania znajomych, przeglądając np. tablice na fejsie. Co gorsza, prawdopodobnie większość z tych osób nie jest odpowiednio przygotowana i zwyczajnie narażają się na nieprzyjemne konsekwencje. Parafrazując więc klasyka:

EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I MORSOWAĆ BĘDZIE MOŻNA CHODZIĆ TYLKO Z LICENCJĄ BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD MORSUJĄ W CIEPŁEJ WODZIE

A na sam koniec, zostawiam do obejrzenia galerię morsowych memów.

Czytaj też: Szturm na Kapitol – najlepsze memy

Małgorzata Chuchel
Po latach namawiania przez przyjaciół postanowiła zająć się pisaniem zawodowo. Memy to jej pasja, a jej życie pisze najlepsze pasty. W wolnym czasie jeździ autostopem, jest dj’ką w duecie Typiary Niepokorne, tworzy na Spotify playlisty, których nikt nie słucha oraz dokucza znajomym. Przez rok mieszkała w Wietnamie i uczyła dzieci angielskiego, ale stwierdziła, że jednak lubi zimę i wróciła do kraju. Nadal poszukuje zarówno stylu pisania, jak i życia.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Galeria