KulturaSerial

Mimo kontuzji Henry’ego Cavilla produkcja “Wiedźmina” idzie pełną parą

-

2 min czytania

Kontuzja gwiazdora nie powstrzymuje twórców serialu i drugi sezon Wiedźmina jest na najlepszej drodze do zakończenia pracy na planie.

Produkcja niestety aktualnie musi skupić się na scenach, w których brakuje Cavilla, ponieważ ten musi poradzić sobie najpierw z małą kontuzję mięśniową. Aktor nabawił jej się w trakcie jednego z dni zdjęciowych, które odbywają się w Arborfield Studios w zachodnim Londynie.

Wiedźmin – sezon drugi, kiedy premiera?

Na szczęście czas, który Cavill ma spędzić na ławce rezerwowych, ma być bardzo krótki, dlatego w ciągu najbliższych dni kamera znowu będzie mogła skupić się na nim. Twórcy z jednej strony nie chcą pospieszać swojej gwiazdy, a z drugiej za kilka dni wszystkie produkcje filmowe zostaną wstrzymane w związku ze Świętami Bożego narodzenia.

Jak donosi brytyjski tabloid The Sun, Cavill miał uszkodzić nogę w trakcie ćwiczeń na torze do walki. Aktor miał znajdować się na wysokości 6 metrów w uprzęży. Nie znamy jednak dokładnego opisu sytuacji, w której doszło do kontuzji.

Produkcja drugiego sezonu Wiedźmina została już zatrzymana dwukrotnie. Pierwszy raz w marc,u gdy aktor Kristofer Hivju okazał się zarażony koronawirusem. Przerwa ta potrwała do połowy sierpnia, ponieważ Wielka Brytania została poddana ogólnokrajowemu lockdownowi. Kolejny raz kamery przestały kręcić w połowie listopada, gdy wśród osób pracujących nad serialem znalazło się kilka nowych przypadków COVID-19.

Nie znamy niestety potencjalnego dnia premiery drugiego sezonu Wiedźmina”. Możemy mieć nadzieję, że trafi on na ekrany naszych komputerów i telewizorów na święta 2021 roku albo na początku 2022.

Trzymajmy kciuki za zdrowie na planie. W końcu oczekiwanie na kolejne 8 odcinków przez ponad dwa lata wydaje się katorgą.

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Kultura