Newsxd

Mężczyzna został ugryziony przez pytona, gdy siedział na toalecie

-

2 min czytania

Austriak, który chciał po prostu skorzystać z toalety, został ugryziony przez wężam który dostał się do jego domu poprzez rury kanalizacyjnego.

65-letni mieszkaniec Graz siedział sobie na luzie robią kupę gdy poczuł uszczypnięcia w okolicach swoich genitalii. Gdy wstał z toaletu zobaczył w muszli ponad 1,5 metrowego węża.

Prawdopodobnie pochodzący z Azji dusiciel, który może osiągnąć długość nawet 9 metrów, przedostał się do toalety przez sieć drenów.

„Krótko po tym, jak usiadł na toalecie, mieszkaniec Grazu – jak opisał swoimi słowami – poczuł „szczypanie” w okolicy genitaliów” – podała policja w oświadczeniu. Ofiara wymagała leczenia w szpitalu z powodu drobnych obrażeń.

Chociaż nie udało się potwierdzić jak wąż dostał się do toalety, uważa się, że uciekł z mieszkania sąsiada. Ekspert od gadów, z którym skontaktowały się służby ratunkowe, wyjął węża z toalety, wyczyścił go i zwrócił właścicielowi.

Policja dodała, że ​​24-letni sąsiad, który jest właścicielem 11 węży, został zgłoszony do prokuratury pod zarzutem niedbalstwa, które spowodowało obrażenia ciała.

Pytony siatkowe są największymi wężami na świecie iz natury nie atakują ludzi.

Jednak będą atakaować, jeśli poczują się zagrożone lub jeśli pomylą coś z jedzeniem.

Teraz już wiecie, że legendy o wężach wychodzących z toalety były prawdziwe. Przez lata uważałem je za bzdury, a od teraz już nigdy nie usiądę, aby na spokojnie się wypróżnić. Jak żyć?

Czytaj też: 18-latek uratowany z dziury, która się na niego zawaliła po tym, jak wykopał ją na plaży

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii News