GamingNews

Mass Effect Legendary Edition – sporo nowych informacji i data premiery

-

3 min czytania

Ostatnie plotki były prawie w dziesiątkę – odnowiona wersja trylogii Mass Effect zadebiutuje dwa miesiące później, niż przypuszczano.

W dniu dzisiejszym, czyli 2 lutego, studio Bioware postanowiło się podzielić nowymi informacjami na temat Mass Effect Legendary Editionczyli odnowionej wersji jednej z najsłynniejszych opowieści science fiction, jaka kiedykolwiek zagościła na sprzętach graczy. Dowiedzieliśmy się na niej wielu rzeczy, m.in. w sprawie ulepszeń części pierwszej, która nie zestarzała się zbyt dobrze przez 13 lat od premiery.

Część pierwsza będzie, według reżysera całej kolekcji, bardziej przypominała remake niż pozostałe, które będą remasterami – różnica polega na tym, że remake to wersja zrobiona od nowa, a remaster to wersja odświeżona.

W jej wypadku poprawiono wygląd całego świata, zmieniono obiekty, oświetlenie i efekty, aby bardziej zbliżyć ją do estetyki części trzeciej. Podobnie gameplay przeszedł dość przemodelowanie. Mass Effect 1 to, w dalszym ciągu, była po pierwsze gra cRPG, dopiero potem akcji – strzelanie było toporne i nieprecyzyjne już w momencie premiery, a sterowanie członkami oddziału sprawiało więcej problemów niż przyjemności. W nowej wersji wszystko ma być usprawnione i podobne do tego co znamy z następnych odsłon. Tyczy się to także Mako, legendy wśród pojazdów większej niż Płotka. Dla powracających fanów ważną informacją będzie też fakt, że podróż windą w Cytadeli zajmuje teraz około 10 sekund, w porównaniu do ponad minuty w oryginale.

Całość dodatkowo dostanie wsparcie 4K i Ultra Wide (21:9), tysiące podrasowanych tekstur, efektów etc. Będziemy także mogli stworzyć naszą postać w ulepszonym kreatorze – będzie on zawierał wszystkie elementy dostępne w każdej z części plus nowości.

Wszystkie tytuły będą dalej bazować na silniku graficznym Unreal Engine 3. Twórcy rozważali wykorzystanie nowszej wersji, o numerku 4. Stwierdzono jednak, że gry mogłyby być całkowicie inne od pierwowzorów. Oznaczałoby to też znacznie więcej pracy dla całej ekipy, która na ten moment jest w Bioware dość mała. Pozostali członkowie zajęci są naprawianiem Anthem i tworzeniem najnowszej odsłony serii Dragon Age. Nierealne by było, aby garstka ludzi zrobiła trzy ogromne gry całkowicie od nowa.

Trylogia Mass Effect ma specjalne miejsce w sercach wielu starszych graczy. To Gwiezdne Wojny gamingu, gdzie druga odsłona autentycznie jest Imperium kontratakuje komputerowych sequeli. To jedna z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku i, jeśli jeszcze nie znacie przygód Sheparda i reszty załogi statku Normandy, to koniecznie miejcie tę kolekcję na radarze. Naprawdę trudno o lepszego erpega.

We wszystkie tytuły z serii, wraz z dodatkami, zagracie już 15 maja.

czytaj też: Słynny robot Sophia trafi w tym roku do sprzedaży. Czy zastąpi ludzi na stanowiskach pracy?

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming