GamingOd redakcjiTech

LG 27GN880 – gamingowy monitor, który posprząta ci biurko

-

3 min czytania

Testowanie monitorów najwyższej klasy łatwe nie jest. W końcu bierzemy się za sprzęt, który niemalże w każdym wypadku spełni nasze nawet najbardziej wygórowane potrzeby. Jedynie gdy monitor nie zdaje egzaminu jest o czym pisać. W wypadku LG 27GN880 nie ma jednak o tym mowy. Bo sprzęt zachwyca.

Artykuł powstał we współpracy z:

Zacznijmy od tego, że LG i ich rodzina sprzętów Ergo to nowy sposób myślenia o tym, w jaki sposób monitor powinien być umiejscowiony na naszym biurku. Gdy normalnie monitory mają podstawkę, z której korzystamy, w wypadku Ergo za podstawkę robi nasz własny blat.

fot. redakcja Vigilant Magazine

W wypadku modeli Ergo przykręcamy je do wprost naszego biurka, co jest zaskakująco łatwe i szybkie. Wielu graczy często korzysta z zestawów do montażu ergonomicznego, które wymagają od nas dodatkowej nakładów finansowych, a tutaj mamy to w cenie sprzętu.

Co najważniejsze takie wykorzystanie specjalnego ramienia od Ergo pozwala nam na zyskanie miejsca, którego często brakuje, gdy biurko jest zawalone papierami, książkami i różnymi pierdołami. Ramię Ergo ułatwia nam też regulację monitora, możemy kręcić nim tak jak chcemy, aby zapewnić sobie jak największy komfort użytkowania. Co też istotne kable można na luzaku ukryć w nodze monitora, dzięki czemu nie przeraża nas ich plątanina.

Oczywiście to, że monitor jest wygodny w użytkowaniu to jedno. Najważniejsze i tak jest to co widzimy na nim i jak to wygląda.

LG 27GN880 – czy warto kupić

27GN880 posiada matrycę Nano IPS o rozdzielczości QHD i odświeżaniu 144 Hz. Wyposażenie w technologię AMD FreeSync i zgodność z G-Sync gwarantują płynną rozgrywkę i trudno wyobrazić sobie, aby jakakolwiek gra mogła nie wyglądać dobrze. Obraz jest ostry i przyjemny, ale nie obciąża zbytnio karty graficznej.

Odpaliłem na tym sprzęcie Call of Duty: Warzone’a mając nadzieję na fajerwerki i się nie zawiodłem. Gra wyglądała świetnie i pierwszy raz od dawna, jako zapalony fan konsol, nie narzekałem na jakość obrazu na odpalonym kompie. Oczywiście cena monitora do najniższych nie należy, ale biorąc pod uwagę komfort pracy, który miałem stwierdziłem, że na podobny sprzęt można się wykosztować.

fot. redakcja Vigilant Magazine

Prawda jest taka, że na pewnym poziomie monitorów, dla przeciętnego użytkownika różnice są niezauważalna. LG to monitor z najwyższej półki, który wyróżnia się na tle konkurencji nowoczesnym i ergonomicznym systemem ustawienia go na naszym stanowisku growym.

Jeśli jednak nie planujecie korzystać z niego (w takiej sytuacji musicie kupić samodzielnie podstawkę pod sprzęt) zapewne znajdziecie sprzęt w niższej cenie o podobnych bebechach. Jednak biorąc pod uwagę, że każde biurko gracza jest zagracone, te kilkanaście cm2 dodatkowego miejsca to marzenie.

Monitor testowaliśmy w Espot Warszawa

 

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Gaming