NaukaNews

Krew, pot i mocz – śmierdząca substancja przyszłością kolonizacji Marsa!

-

5 min czytania

Od wielu lat naukowcy  pracują nad kolonizacją czerwonej planety. Powstało wiele projektów, które ostatecznie poszły do kosza. Jednak w ostatnim czasie siec obiegła informacja o kolejnym ciekawym projekcie, którego niezwłocznym elementem są ludzkie substancje w postaci: krwi, potu, łez i moczu!

Jak podaje serwis Science Alert – naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze stworzyli beton, który już niebawem może posłużyć do budowania potencjalnej pierwszej koloni na Marsie lub Księżycu. Na pierwszy rzut oka materiał nie jest niczym zjawiskowym wśród  innych wynalazków budowlanych. Jednakże najnowszy patent na alternatywny budulec jest nieco odrażający w porównaniu do czystego i szarego betonu.

Takie rozwiązanie może stać się potencjalnym sposobem na utworzenie pierwszy konstrukcji, które (prawdopodobnie) będą odporne na wahania temperatur panującej na planecie, a także uchroni ludzkość przed promieniowaniem kosmicznym.

Śmierdząca maź w kosmosie

Cały proces powstawania najnowszego patentu na ,,kosmiczny beton” został opisany na łamach ,,Materials Today Bio” w serwisie naukowym sciencedirect. Najnowsze osiągnięcie zawiera składniki pochodzenia z ludzkiego, czyli: białka z krwi, krew, mocz, pot i łzy. Prócz ludzkiego czynnika materiał posiada sztuczny regolit (czyli wierzchnia warstwa gruzu i skał), który można znaleźć na powierzchni Marsa i Księżyca.

Naukowcy próbowali opracować realne technologie do produkcji materiałów podobnych do betonu na powierzchni Marsa, ale nigdy nie przestaliśmy myśleć, że odpowiedź może być w nas przez cały czas – powiedział inżynier ds. materiałów Aled Roberts z Uniwersytetu w Manchesterze, cytowany przez Science Alert

Co ciekawe, zdaniem naukowców biokompozytowy materiał jest o niebo mocniejszy o każdego rodzaju betonu i bez żadnych komplikacji nada się do budowy budynków na innych planetach. Jak wspominają, tworząc go, opierali się na sprawdzonych już ,,średniowiecznych” sposobach. W XV wieku wykorzystywano krew zwierzyny (głównie hodowlanej) do wiązania się zaprawy.  Eksperci uważają, że użycie  substancji, które pochodzą od ludzi, pomogą w rozwiązaniu problemu, jakim jest transport. Zamiast przygotowywać materiał na Ziemi, można go sporządzać bezpośrednie na docelowej planecie (z pomocą ludzi), na której ma powstać kolonia.

Dziennikarze z Serwisu Science Alert zaznaczają, iż zgodnie z najnowszymi badaniami i danymi, koszt wysłania jednego kilograma materiału w kosmos wynosiłaby co najmniej 1500 dolarów amerykańskich. Warto zaznaczyć, że naukowcy podjąć ten kosztorys nie uwzględnili kosztu transportu i innych czynników wymagających sfinansowaniu. Dlatego w 2017 roku badacze jednogłośnie wskazali, że wysyłanie przynajmniej jednej cegły na czerwoną planetę kosztowałaby w sumie 2 miliony dolarów, a wykorzystanie tego, co znajduje się w środowisku Marsa czy Księżyca będzie o wiele lepszą alternatywą, która może pomóc w  realizacji budowy koloni.

W opublikowanym badaniu naukowcy wskazali, że tzw. sztuczny regolit, może być bardzo trwałym i opłacalnym materiałem budowlanym, podobnym do naszych skał lub cegieł. Jednak aby scalić całą konstrukcję, kawałek po kawałku potrzeba jeszcze jednego czynnika, który sprawi, że  zaprawa będzie wiązać się z wyznaczonymi przez naukowców normami. Po głęboki analizach naukowcy odkryli, że organiczna substancja używana przez ludzi do leczenia problemów dermatologicznych, występująca w ludzkim moczu może sprawić, że ich beton stanie się bardziej elastyczny i trwalszy. Tą substancją jest oczywiście mocznik.

Silny materiał to silna konstrukcja

Bazując właśnie na tych badaniach i odkryciach, powstał materiał o nazwie AstroCrete, wykorzystujący białko zwane albuminą, znajdujące się w ludzkim osoczu krwi, do wiązania betonu. Podczas testów dodając wszystkie wymienione substancje beton, uzyskał wytrzymałość na ściskanie, która dochodziła do 25 megapaskali. Ten wynik jest porównywalny z wytrzymałością zwykłego betonu na Ziemi, wynoszącą od 20 do 32 megapaskali. Jednak długo opracowany wynik osiągnięto wtedy, kiedy naukowcy do substancji dodali mocznik, który sprawił, że współczynnik wytrzymałość materiału jeszcze bardziej wzrósł i osiągnął poziom 39,7 megapaskali.

Test wytrzymałości materiału

W istocie, albumina surowicy ludzkiej produkowana przez astronautów in vivo może być ekstrahowana w sposób półciągły i łączona z regolitem księżycowym lub marsjańskim- przekonują eksperci.

W ciągu dwóch lat sześciu ludzi mogło oddać wystarczającą ilość albuminy, aby zbudować 500 kilogramów AstroCrete. – dodają.

Badania są naprawę obiecujące. Jednak jak, to w nauce bywa do ostatecznego efektu, pozostaje długa droga, a naukowcy potrzebują wciąż dużej ilości czasu na badania, testy analizę, które pomogą w rozwijaniu ambitnego pomysłu. Naukowcy wciąż zastanawiają się, jaką ilość osocza i moczu może oddać człowiek w kosmicznych warunkach, aby nie odbiło się to na jego zdrowiu. Wszystkie materiały i informacje użyte w artykule znajdziecie w poniższym linku:

https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2590006421000442

Czytaj też: PS5 za darmo! Szef studia Shift Up podarował swoim pracownikom najnowsze konsole Sony!

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Nauka