GamingNews

Grasz w Valheim? Oto mody, które musisz znać!

3 min czytania

Trzy miliony sprzedanych egzemplarzy, 500 tysięcy użytkowników w godzinach szczytu – Valheim to jeden z największych hitów ostatnich lat. Powstanie modów było więc oczywiste.

Malutka gra studia Iron Gate AB, Valheim, szturmem zdobyła serca graczy. Przez ostatnie 3 tygodnie powoli wspinała się na szczyt listy Steam, co przerosło oczekiwania krytyków i samych twórców. Produkcja o wikińskim czyśćcu złamała twarde zasady gier survivalowych, jest bardziej wyluzowana, nie tracąc przy tym nic ze stopnia skomplikowania czy poziomu trudności.

Nic dziwnego więc, że scena moderska wokół tego tytułu pojawiła się praktycznie od razu. Dzisiaj wybraliśmy dla was kilka ciekawych modyfikacji, które mogą wam znacznie tę grę umilić. Oto one:

  • Valheim Plus: mod zespołu HarmonyX znacznie rozbudowuje rozgrywkę zmieniając praktycznie wszystko – od współczynników i modyfikatorów wszystkich systemów (głód, liczba punktów zdrowia, zadawanych i otrzymywanych obrażeń itd.) do tego jak funkcjonuje odkrywanie mapy, kiedy gramy ze znajomymi. Dodatkowo dodaje wiele nowych opcji do systemu budowania – zmiany kąta, bardziej precyzyjne ustawianie czy możliwość przenoszenia postawionych już elementów, bez konieczności ich wcześniejszego niszczenia.
  • First Person View: jak sama nazwa wskazuje, ta modyfikacja pozwoli wam spojrzeć na Dziesiąty Świat z trochę innej perspektywy. Walka jest jeszcze trochę toporna – blokowanie tarczą całkowicie zasłania widok, a wymachy bronią ciężko widać – ale nie szkodzi. W każdej chwili, za pomocą kółka myszki, możecie oddalić sobie widok, tak jak w niezmodowanej wersji gry.
  • True Creative Mode: inspirowany trybem kreatywnym z gry Minecraft. Pozwala on na ustawienie kilku opcji ułatwiających lub wyłączających różne elementy rozgrywki – latanie, nieśmiertelność, nieograniczone zasoby do budowania, miejsce w plecaku etc.
  • Expert Mode: zwiększony został poziom trudności. Przeciwnicy walą mocniej, dają mnie zasobów i są agresywniejsi.
  • Gravekeeper: malutki modzik spełniający dwa zadania – w momencie śmierci wszystkie wypuszczone rzeczy zostaną zebrane w uroczym nagrobku i oznaczone na mapie. Dodatkowo można też wyłączyć tę opcję całkowicie.
  • Craft and build from containers: jak mówi nazwa – w trakcie budowania na naszej działce będzie można automatycznie korzystać z rzeczy pozostawionych w skrzynkach. Do tej pory trzeba było własnoręcznie przenosić je do ekwipunku. Bardzo pożyteczny mod kiedy lubimy dużo budować.

Nowe modyfikacje pojawiają się codziennie, a te najpopularniejsze są ciągle uaktualniane. Więcej znajdziecie na stronie Nexusmods, poświęconej grze Valheim.

czytaj też: Filmy Woody’ego Allena nie znikną z platformy HBO. Widzowie sami muszą ocenić, czy “Allen kontra Farrow” opowiedział prawdziwą historię

Szymon Czaja
Gracz od czasów Amigi 500 i Desert Strike. Pasjonat Gwiezdnych Wojen i wszystkiego co science fiction - od kampowego pulpu w stylu ''Morderczych pomidorów z Marsa'' do hard science fiction. Nie pogardzi też dobrym i mrocznym fantasy. Warhammer 40000 to, według niego, najlepszy world building w historii gier. Nie lubi używać liczb ani gwiazdek do oceniania rzeczy. Wyznawca mantry ''for gamers by gamers'', nie napisze recenzji, póki nie skończy gry i powie wprost, jak mu się coś nie podoba. Dalej czeka na ekranizację Thorgala i Szninkla i porządną wersję legend arturiańskich, żeby chociaż na chwilę mógł zapomnieć o Excaliburze, którego widział setki razy.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Gaming