Serial

Gina Carano została wywalona z uniwersum Gwiezdnych Wojen

-

2 min czytania

Cara Dune nie powróci w kolejnym sezonie Mandalorianina. Jest to następstwo antysemickich wypowiedzi aktorki, które pojawiły się na jej Instagramie.

Amerykański portal Gizmodo donosi, że Gina Carano nie jest już częścią świata Gwiezdnych Wojen.

Gina Carano nie jest aktualnie pracownikiem Lucasfilm i nie ma żadnych planów, aby to się zmieniło w przyszłości. Zarazem jej posty na social mediach atakujące ludzi ze względu na ich kulturę i religię są odrażające i nieakceptowalne

powiedział dziennikarzom przedstawiciel Lucasfilm.

Wiadomość ta trafia do nas dzień po tym jak hashtag #FireGinaCarano trendował na Twitterze przez kilka godzin. Zaledwie dzień wcześniej aktorka szerowała na swoim Instagramie antysemickie wypowiedzi.

Carano szybko skasowała posty, ale fani zdążyli zrobić print screeny i rozesłać je do mediów.

Oczywiście nie jest to pierwszy raz gdy Carano podpadła fanom. Kilka miesięcy temu aktorka twierdziła, że noszenie masek to głupoty, rozgłaszała konspiracje odnośnie amerykańskich wyborów na prezydenta, wyśmiewała osoby niebinarne, jak i atakowała Black Live Matter.

Cara Dune, postać, w którą wcielała się Carano, to jedna z głównych postaci w Mandalorianina. Wiele osób zakładało, że Dune będzie pojawiać się w większości nadchodzących projektów z uniwersum George’a Lucasa.

Tak się jednak nie stanie.

Nie wiadomo jeszcze w jaki sposób Cara pożegna się ze światem Star Wars, ale mamy nadzieję, że będzie to bolesny koniec.

Nie ma miejsca na antysemickie wypowiedzi osób, które są na świeczniku. Bardzo nas cieszy reakcja Lucasfilm. Carano i tak miała przechlapane po tym, jak wmawiała ludziom, że Donald Trump został obrabowany z prezydentury.

Jak widać jej poglądy, które wtedy nie były oficjalne – teraz już się przed nami nie ukryją.

Dlatego żegnamy ją bez cienia smutku.

Czytaj też: Moc dawno nie była tak silna – Mandalorianin, sezon drugi [recenzja ze spoilerami]

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Serial