CyklGamingIndie GamingOd redakcji

Gierki z gazetki – Happyland Adventures

-

3 min czytania

Dzisiejsze wydanie cyklu poświęcimy niesamowitej platformówce, która bawiła mnie aż 21 lat temu, kiedy byłem 6-letnim smykiem!

Happyland Adventures to urocza platformówka, stworzona przez tylko jedną osobę – Johana Pietza. Wydało ją niewielkie szwedzkie studio Indie – Free Lunch Desing. Studio zajmuje się tworzeniem darmowych gier mobilnych i pecetowych. Jedną z takich gier jest Ice Tower oraz bohater naszego cyklu.  Premiera Happyland miała miejsce 29 kwietnia 2000 roku i była dostępna tylko na komputery osobiste z systemem Windows 98. Co ciekawe, produkcja od samego początku była darmową grą, opartą na licencji shareware.

Wielu zapaleńców tego gatunku uważa, że przedstawiona platformówka jest prekursorem w dziedzinie tworzenia platformówek indie (w stu procentach się z tym zgadzam).

Gra  posiada bardzo skromny zarys fabularny, który nieznacząco wpływa na imersję tytułu. Gracz wciela się w postać słodkiego pieska- Happyego, który (w niewiadomych okolicznościach) trafia do świata o nazwie ,,Happyland”. W świecie tym mieszkają malutkie i niewinne stworki. Żyją beztrosko do momentu, kiedy to grupa psotnych zwierzaków rozpędza ich na cztery strony.

Głównym zadaniem grającego jest ukończenie wszystkich poziomów i zebranie maksymalnej ilości sympatycznych stworków, do przygotowanego pojemnika. Jeśli zostaną zebrane wszystkie wymagane stworzonka plus kilka dodatkowych, gracz może odblokować bonusowy poziom, zawierający wiele nagród. 

Szczęśliwa Kraina posiada (jak na tamte czasy) przeuroczą oprawę graficzną. Wszystko, co otacza naszego bohatera, jest po prostu urocze i tętniące dużą ilością ciepłych, pikselowych barw.

Produkcja zawiera również dobrze skomponowana ścieżkę dźwiękową, która już na samym początku wzbudza w grającym uśmiech i satysfakcję z samego gameplayu. 

Mechanika tytułu jest prosta jak ,,konstrukcja cepa”. Grający porusza pieskiem w lewo lub w prawo, przy okazji skacząc i pokonując różne przeszkody, m.in.: kolce, ślimaki, itp.

Granie teraz, jak i wiele lat temu w Happyland – wciąż sprawia mi wiele frajdy. Do dzisiaj w internecie możemy znaleźć tę grę do pobrania za darmo. Co więcej, doczekała się ona także świątecznej kontynuacji – Happyland X-mas Adventure, która zawierała rozszerzenie świąteczne i ciekawy edytor poziomów. 

Studio nadal zajmuje się produkcją tzw. ,,free indie games”, na swoim koncie posiada nie tylko Happyland czy Iced Tower, ale także, m.in.: wydaną w 2015 roku na telefony z Androidem – grę Balloonland. 

Podsumowując, przygoda słodkiego pieska o imieniu Happy jest jedną z najwspanialszych gier platformowych tamtego okresu. Śmiało mogę polecić każdemu tę darmową gierkę, ponieważ podczas rozgrywki można się zrelaksować i wciągnąć się na wiele niezapomnianych godzin. Serdecznie polecam tę retro perełkę każdemu!

Kolejna odsłona cyklu gierki z gazetki już za tydzień. 

Czytaj też: Moje Magiczne Encanto – nowa animacja Disneya w kolorystycznym, polskim zwiastunie! [Wideo]

 

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Cykl