EsportsGamingNews

Epic wyznaczył całkiem sporą kwotę na pulę nagród w 2021

-

2 min czytania

Wydawać by się mogło, że spór Apple i Epic Games w bardzo znaczny sposób odbije się na producencie gier. Jedno jest pewne, gracze dostają od firmy sporo ciekawych rzeczy, teraz kolej na Fortnite’a.

Oczywiście mowa tutaj o darmowych grach, które gracze otrzymują. Grudzień był bardzo przyjemny pod tym względem i nawet mi udało się znaleźć kilka tytułów, w które bardzo chciałem pograć. Teraz też praktycznie co tydzień słyszymy o kolejnych darmówkach co sprawia, że uśmiech gości na naszych ustach. Gracze Fortnite też nie mogą narzekać. Niedawno zaczął się nowy sezon, a z nim kolejne odsłony i dodatki do gry.

Teraz Epic Games ogłosił harmonogram na 2021 rok, a w nim 20 milionów dolarów na pule nagród. Pojawiły się też szczegóły na temat FNCS. Najważniejszą chyba zmianą jest gra w drużynach trzyosobowych.

Poza tym na zawodach wprowadzono rozgrywkę z uwzględnieniem różnych platform. Oznacza to że drużyny nie będą musiały korzystać z tego samego urządzenia do gry. Wiadomo natomiast, że najlepsi gracze będą grać na PC, z oczywistych względów. Na dodatek drużyny, które zaklasyfikowały się w cotygodniowych eliminacjach, nie będą mogły ponownie dołączać się do rozgrywek eliminacyjnych. Taką zmianę wprowadzono po protestach graczy, mówiących, że drużyny zaklasyfikowane miały wpływ na eliminacje. Epica Games rozdziela półfinały i finały na dwa osobne weekendy, aby pozwolić graczom zregenerować siły. Przyznanie nagród zostało przeniesione na finały każdej konkurencji. Trzy najlepsze drużyny z każdego regionu zakwalifikują się na przyszłoroczne zawody, pod warunkiem, że osoby w drużynie będą te same.

Ten rok podzielony będzie na 4 sezony, a w każdym będzie do wygrania w sumie pula 3 milionów dolarów. Najwięcej przypadnie w rejonie europejskim, bo aż 1,350 tys. Osiem milionów, które pozostało będzie nagrodami w specjalnych eventach na połowę i zakończenie sezonu. Rozgrywki jak zwykle będzie można śledzić na Twitchu i You Tube.

Czytaj też: Epic uderza w Apple ze wszystkich stron

Marcin Krzemień
Marcin Krzemień — kolekcjoner, fascynat gier Indie i niszowych systemów RPG. Pasjonuje się podbojem kosmosu. Prowadzi cykle: Blast from the Past, IndieDev, Supervillain Origins i inne. Znaleźć możecie go na Twitchu jako Redaktor_Krzemien.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Esports