ListaOd redakcji

Duchy, zjawy i mamuny, czyli 5 najbardziej nawiedzonych i strasznych miejsc na świecie!

-

5 min czytania

Halloween – to święto ciemności, pogańskich rytuałów i tajemniczych istot. W tym dniu warto obejrzeć jakiś dobry horror lub odwiedzić miejsce, które owiane jest mroczną i przerażającą historią. 

Dla ułatwienia waszych poszukiwań postanowiłem sporządzić krótką listę najbardziej nawiedzonych i strasznych miejsc na świecie!

Wyspa Lalek, Meksyk

Nieopodal Mexico City mieści się pewna wysepka, na której mieszkał Don Julian Santana Barrera. Pewnego dnia usłyszał krzyki tonącej małej dziewczynki, która przez przypadek wpadła do głębokiego jeziora. Mężczyzna próbował jej pomóc. Niestety, dziewczynka utonęła, a jedynie co po niej pozostało, to malutka lalka. Od tamtej pory z powodu wyrzutów sumienia mężczyzna przechadza się po wyspie, zbierając wszystkie lalki, wieszając je na okolicznych drzewach. Mówi się, że w lalkach mieszkają demony i duszę zabłąkanych wędrowców, które bacznie obserwują osoby wkraczające na teren wyspy. Czasem zdarzało się, że taki śmiałek zostaje opętany przez groźny byt, który rujnuje doszczętnie psychikę ofiary, zmuszając ją do odebrania sobie życia. 

Las Aokigahara Japonia

Góra Fuji to jeden z cudów natury, leżący w Prefekturze Yamanashi w Japonii. Co roku przyciąga setki tysięcy turystów z całego świata. Jednakże u jego podnóża rośnie z pozoru piękny las zwany przez Japończyków ,, morzem drzew”, (z japońskiego Jukai). Jego zagęszczenie jest tak duże, że prawie nie przepuszcza żadnego powiewu wiatru, ani promieni światła. Przez co panuje tam bardzo mroczna i przygnębiająca atmosfera, która zainspirowała jednego pisarza – Toma Hunta do umieszczenia ,,morza drzew” w swojej książce, pt. ,, Cliffs of Despair poruszająca temat wyboru dogodnego miejsca popełnienia ,,cichego samobójstwa”.

Dzięki temu poradniokwi  – las stał się niezwykle popularnym miejscem dla osób, które chcą odebrać sobie życie. Wielu z nich preferowała zabić się poprzez powieszenie, otrucie lub podcięcie żył.

Może ci się spodobać:Ryanair nie chce wpuszczać na pokład pasażerów, którzy korzystali wcześniej z refundacji kosztów biletów

Co roku Japońska Policja znajduje w lesie dziesiątki zwłok. Według oficjalnych statystyk większość osób znalezionych w Aokigaharze to mężczyźni i kobiety w wieku od 18 do 45 lat. W 2004 roku rząd Japonii postanowił zaprzestać oficjalnego publikowania tego typu statystyk z nadzieją, że społeczeństwo zapomni o niechlubnej sławie lasu. Niestety, z roku na rok ofiar jest coraz więcej, a  nie zapowiada się na to,  by moda na ,,Las Samobójców” się skończyła.

Cinco Saltos, Argentyna

Lokalni mieszkańcy miasta nazywają ją miastem jezior i róż, niegdyś miejsce, gdzie odprawiano czarną magię i krwawe rytuały. Obecnie niewielka metropolia tętni życiem, a jego mieszkańcy niechętnie przyznają się do jej mrocznej historii. Mimo tego Cinco Saltos nadal uważane jest za skażone, a duchy wywołane w trakcie odbywających się tam rytuałów, nadal zakłócają spokój okolicznych mieszkańców.

Szpital Psychiatryczny w stanie Weston, USA

Słysząc określenie ,, dom dla chorych psychicznie” wyobrażamy sobie specjalną placówkę pomalowaną na biało ze sterylnymi korytarzami i kratami w oknach. Taką aranżację miał właśnie szpital psychiatryczny w stanie Weston, który w latach 50-tych XX wieku prowadził swoją działalność. W tamtym czasie  przeznaczony był dla 250 pacjentów. Jednak (jak na tamte realia) skromna załoga leczyła dwa i pół tysiąca chorych! Obecnie wielki gmach psychiatryczny stoi pusty. Od dwudziestu lat od zamknięcia placówki obserwuje się tam zjawiska paranormalne, np.: Duchy stojące w oknach, trzaskające drzwi, jęki zmarłych pacjentów.

Montpelier Hill, Irlandia

Foto/ Piotr Słotwiński

Miejsce zarazem piękne, a zarazem przerażające. Wzgórze Montpelier znajdujące się nieopodal Dublina jest wspaniałym punktem widokowym, z którego można podziwiać wschód słońca i wdychać morskie powietrze. Jednak po zmroku należy to miejsce omijać szerokim łukiem. W XVIII wieku nieopodal wzgórza został wybudowany dom łowiecki, którego właścicielem stał się William Conolly – polityk i komisarz skarbowy żyjący w latach 1662 – 1729. Obecnie miejsce popada w ruinę ze względu na panującą tam siłę nadprzyrodzoną, wiążąca się z odbywającymi się tam czarnymi mszami i prastarymi rytuałami. Wśród lokalnych mieszkańców krąży pewna legenda, jakoby nocą widziano zjawę czarnego kota, przechadzającego się po murze domu łowieckiego.

Czytaj też: W Polsce pojawiły się wyższe cyfrowe ceny gier PlayStation

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Lista