Film

“Czarna Wdowa” jest wielkim hitem na Disney+. Co to znaczy dla przyszłości filmów?

-

2 min czytania

Wydaje się, że decyzja o premierze symultanicznej w kinach i na platformie Disneya była dobrą decyzją.

Czarna Wdowa jest pierwszym filmem Marvela, który miał swoją premierę na Disney+ i jak się okazuje – zarobił dużo pieniędzy. Jak donosi Deadline film miał zarobić w pierwszym weekend na platformie 60 milionów dolarów. Dla porównaniu w amerykańskich kinach zarobek wyniósł 80 milionów, a w innych krajach, jak na razie 78 milionów dolarów trafiło do twórców.

Dla Disney to kolejny po Mulan, Raya and the Last Dragon Cruelli film, który miał premierę online tego samego dnia co w kinach. Cena za obejrzenie hitu w domu wynosi 30 dolarów. Wcześniej jednak żadna z produkcji nie mogła pochwalić się tak dużym zarobkiem. Disney zresztą nie informował, ile pieniędzy zarobili poprzednicy, prawdopodobnie dlatego, że nie było czym się chwalić.

Nadal nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jakie są plany odnośnie tego typu premier. W nadchodzących miesiącach w ramach Premier Access widzowie mają otrzymać Podróż do Jungli. Freey Guy z Ryanem Reynoldsem i Shang-Chi i Legenda Dziesięcie Pierścieni (następny film Marvela) trafią bezpośrednio na ekrany kin, a dopiero 45 dni po premirze na platformę streamingową.

Disney nie jest jedną firmą, która skupia się z powrotem na debiutach kinowych: Warner Bros. powróci do wydawania filmów wyłącznie na dużym ekranie w 2022 roku po premierze wszystkich swoich filmów z 2021 roku jednocześnie w kinach i na HBO Max. Być może jednak duży zarobek Czarnej Wdowy w Premier Access sprawi, że Disney rozważy wypuszczenie przyszłych tytułów na Disney Plus, gdy trafią do kin.

Co sądzicie o takiej formie oglądania filmów? Pasuje wam? Jednak wolicie siedzieć w domu na kanapie czy kino to podstawa?

Czytaj też: Premiera drugiego sezonu “Wiedźmina” 17 grudnia, zobaczcie pierwszy trailer [WIDEO]

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Film