3 min czytania

Dobra wiadomość dla wszystkich oczekujących na Cyberpunk 2077. CD Projekt Red zapowiedziało, że nowa gra od studia, będzie miała więcej dodatków niż Wiedźmin 3.

Dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej, na temat planów grupy zapraszamy do przeczytania transkryptu webinaru dotyczących planów CD Projekt Red. Znajduje się tam dużo soczystych informacji. Jeśli chcesz wiedzieć o najważniejszych punktach webinaru na temat wyników finansowych, zapraszam do czytania.

W części pytań i odpowiedzi Adam Kiciński prezes CD Projekt Red, uspokoił graczy, mówiąc, że gra od studia będzie miała, co najmniej tyle dodatków, ile Wiedźmin 3. Na pytanie o sposób rozwijania gry, odpowiedział:

Tak; można spodziewać się podobnej ścieżki postępowania po premierze. W zasadzie to można oczekiwać więcej, niż w przypadku Wiedźmina 3.

Nie ujawniamy dziś szczegółów, ale dowiecie się wszystkiego przed premierą – nasze plany na okres popremierowy zostaną wkrótce ujawnione; opowiemy o serii darmowych dodatków oraz o rozszerzeniach – więc, jak mówię, niedługo przedstawimy więcej informacji i wszystko się wyjaśni.

Mikro transakcje?

Ważnym aspektem jest monetyzacja, a Cyberpunk 2077 jest idealnym produktem to niej, zwłaszcza multiplayer. Tutaj także prezes CD Projekt Red stanął na wysokości zadania, uspokajając, że gra nie będzie pay to win, a mikro transakcje dotyczą kosmetyki.

Nigdy nie jesteśmy agresywni
wobec naszych fanów! Traktujemy ich fair i z uprzejmością. Więc oczywiście – nie będziemy agresywni – ale spodziewamy się, że będzie można kupić interesujące rzeczy.

Naszym celem jest ukształtowanie monetyzacji tak, by ludzie z radością wydawali pieniądze. Nie chcę tu brzmieć jak cynik ani ukrywać czegokolwiek – chodzi po prostu o stworzenie poczucia wartości. To samo dotyczy naszych gier singleplayerowych: chcemy, by kupowanie naszych produktów sprawiało graczom radość.

Mikro transakcje działają według identycznego schematu – oczywiście należy ich oczekiwać, a CP stwarza szerokie możliwości sprzedaży rozmaitych przedmiotów, ale nie zamierzamy być agresywni; nie chcemy zrazić graczy;
chcemy, by byli zadowoleni – w każdym razie taki jest nasz cel.

Wygląda na to, że Redzi nie zamierzają „doić” gier i fanów, tylko stabilnie prowadzą jednolitą politykę wobec własnych produktów.

Dowiedzieliśmy się też, że premiera odbędzie się zgodnie z planem. Również cena gry nie ulegnie zmianie (podwyżki cen w ostatniej chwili zdarzały się wcześniej innym producentom gier AAA) i pozostanie na tym samym poziomie co do tej pory.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać.

Marcin Krzemień
Marcin Krzemień — kolekcjoner, fascynat gier Indie i niszowych systemów RPG. Pasjonuje się podbojem kosmosu. Prowadzi cykle: Blast from the Past, IndieDev, Supervillain Origins i inne. Znaleźć możecie go na Twitchu jako Redaktor_Krzemien.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii News