Serial

Claire Foy wygrała Emmy za rolę w “Crown”, która trwała 1 minutę 49 sekund

-

2 min czytania

Co tylko pokazuje, że nagrody dla aktorów nic nie znaczą, bo ci którzy je przyznają i tak nie oglądają telewizji.

Zacznijmy od tego, że Claire Foy jest świetną aktorką. Gdy wcielała się w rolę królowej Elżbiety II w pierwszych sezonach “The Crown” trudno było się nie zachwycać jej umiejętnościami. Jednak Foy nie jest, aż tak dobrą aktorką, aby dostać nagrodę Emmy za bycie na ekranie przez niecałe dwie minuty. Foy wygrała wczoraj kolejną Emmy za bycie “Wybitną aktorką z gościnną rolą w serialu”.

Może cię zainteresować:  Raper wszczepił sobie złote łańcuchy w miejsce włosów na głowie

Foy powróciła w czwartym seoznie “The Crown” do roli w retrospekcji w ósmym odcinku zatytułowanym „48:1”, w którym grała młodą wersję Elizabeth przez dokładnie minutę i 49 sekund. Jej głos za to był słyszany z offu przez  cztery minuty t i 36 sekund.

Nie tylko zwięzłość występu Foy zaskoczyła wielu fanów, gdy zdobyła nagrodę. Warto zwrócić uwagę na to, że Foy w swojej powrotnej roli po prostu siedzi za biurkiem i czyta przemowę do mikrofonu. I tyle…

Daniel Fienberg, główny krytyk telewizyjny The Hollywood Reporter, napisał na Twitterze w odpowiedzi na nagrodę Foy: „Jak mogę to ująć… ładnie (ponieważ Claire Foy była świetna, kiedy faktycznie występowała w The Crown?)”

„To po prostu wstyd, a Emmy potrzebują kolejnej gruntownej zmiany kategorii występów gości zaledwie kilka lat po tym, jak próbowali zmienić kategorie aktorskie.”

„Każdy, kto zagłosował na Claire Foy, aby była nominowana lub wygrała TĘ Emmy – ponownie, Claire Foy jest WSPANIAŁĄ aktorką – powinien stracić możliwość głosowania ponieważ jest to tylko sposób na powiedzenie: „Tak, nie oglądam telewizję i nie dbam o rozpoznawanie telewizji”.

Czytaj też: Lil Nas X stworzył własną grę “Twerk Hero”, w której możesz kręcić tyłkiem do “Montero”

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Serial