Lifestyle

Na co można przerobić bunkier z czasów zimnej wojny? Na przykład na nowoczesne, lustrzane krematorium dla zwierząt

-

2 min czytania

Bunkier na terenie dawnej obrony przeciwlotniczej w Czechach został przekształcony w krematorium dla zwierząt. Wpasowuje się w leśny krajobraz dzięki lustrzanej ścianie.

Gdzieś w Czechach w samym środku lasu mieści się duży, podziemny kompleks bunkrów, otoczony kilkoma mniejszymi bunkrami usługowymi. Czy starej konstrukcji można było dać jeszcze drugie życie? Okazuje się, że, a i owszem, można było. Jeden z bunkrów został przeprojektowany przez czeską pracownię architektoniczną Petr Hájek Architekti na… krematorium dla zwierząt. Nazwano je „Věčná loviště”, czyli w wolnym tłumaczeniu „wieczne tereny łowieckie”.

Urzekający, naturalny krajobraz lasu uchwycono na zewnątrz odnowionego bunkra. Ścianę pokryto dużą, lustrzaną instalacją, w której odbijają się drzewa oraz krzaki.

Zainstalowaliśmy w krajobrazie duże lustro, którego odbicie uwydatnia obecność natury. Powstała kompozycja jest być może bliższa dziełu sztuki niż dziełu architektury. Ale to nie przypadek – projekt został zainspirowany posągami Anisha Kapoora i Richarda Serry.

Wyjaśniło studio.

Mająca ponad 6 m wysokości i 11 m długości lustrzana ściana składa się z małych sześciokątnych elementów i przypomina bramę prowadzącą do innego wymiaru. Zdaniem architekta było to w pełni zamierzone ze względu na przeznaczenie budynku. Za lustrem znajduje się krematorium.

Zwiedzający, którzy patrzą w lustro, nie widzą siebie w chwili obecnej, ale raczej swoje odbicie w przeszłości. Patrzą wstecz, przywołują wspomnienia… Samo lustro dodaje krajobrazowi mistycznego charakteru. Każdy element ma nieco inne nachylenie i kąt, w wyniku czego obraz wydaje się migotać. To jak zbliżanie się do płynnej ściany – surrealistyczne uczucie, którego nie można opisać, ale trzeba go doświadczyć.

Same obiekty krematorium znajdują się pod ziemią. W dawnym bunkrze w miarę możliwości zachowano wszystkie oryginalne konstrukcje, a prace rozbiórkowe ograniczono do stworzenia nowych przejść. Utworzono też nową ścianę, aby oddzielić poszczególne pomieszczenia.

Zdjęcia zrealizowanego projektu zostawiam do obejrzenia poniżej.

Czytaj też: Biedronka ma koszyki sklepowe ze śmieci wyłowionych z Bałtyku!

Małgorzata Chuchel
Po latach namawiania przez przyjaciół postanowiła zająć się pisaniem zawodowo. Memy to jej pasja, a jej życie pisze najlepsze pasty. W wolnym czasie jeździ autostopem, jest dj’ką w duecie Typiary Niepokorne i tworzy na Spotify playlisty, których nikt nie słucha. Nadal poszukuje zarówno stylu pisania, jak i życia.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Lifestyle