Gaming

Bomba spadła na Werdańsk i rozwaliła serwery. Sezon 3 Call of Duty: Warzone już tu jest

-

2 min czytania

Wczorajszy event specjalny Call of Duty: Warzone okazał się porażką, przynajmniej w naszej opinii.

Na event live, w którym fani zobaczą jak bomba atomowa niszczy mapę, na której graliśmy w COD-a od ponad roku czekali wszyscy. Okazało się, że nie tylko event był… taki sobie, ale dodatkowo serwery nie były w stanie pozwolić wszystkim chętnym wziąć w niej udziału. Bo padły.

Wydarzenie, które miało rozpocząć się o 21 było hype’owane od wielu dni. O tym, że atomówka w końcu rozwali Werdańsk mówiło się od wielu miesięcy. Dlatego gdy w końcu deweloperzy potwierdzili, że bomba przywali – wielu z nas nie mogło powstrzymać ekscytacji.

Niestety osoby, które uruchomiły tytuł o 21 zamiast dołączyć do gry, byli witani informacją, że czeka ich wiele minut w kolejce serwerowej. Wiele osób nie było w stanie w ogóle uruchomić wydarzenia, które zakończyło się około północy.

Razem z resztą redakcji Vigilant Magazine byliśmy w Warzone od godziny 20:00. Spędziliśmy około dwóch godzin grając quady w klasycznym Battle Royal. Gdy w końcu udało się uruchomić nam specjalny event okazało się, że był on powtórką wydarzenia Halloween. Mapa Werdańska była zagazowana gazem, który zamieniał ludzi w zombie. 100 graczy miało za zadanie dojść do specjalnego miejsca na tamie, gdzie miało dojść do ekstrakcji.

Call of Duty: Warzone Sezon 3 już tu jest

Całe wydarzenie trwało trochę ponad 10 minut, a na zakończenie pokazano nam filmik, w którym bomba atomowa niszczy dobrze znaną nam mapę. Jest to 45 sekund, które okazały się raczej wtórne i mało atrakcyjne. Zresztą sprawdźcie poniżej. Nie rozumiemy czemu wybuchu bomby nie mogliśmy oglądać z poziomu mapy. Byłoby to o wiele ciekawsze i wciągające niż to co dostaliśmy.

Około godziny 23 nastąpiła aktualizacja gier dostępnych dla graczy. Werdańsk zniknął, więc możemy teraz grać jedynie w mniejsze wersje na Wyspie Odrodzenia. Wszystkie gry odbywają się w nocy, a sama mniejsza mapa niczym nie różni się od oryginału, poza tym, że jest ciemno.

Druga część eventu ma się odbyć dzisiaj o 21. Nie wiemy czy oznacza to, że dostaniemy nową mapę.

Czytaj też: “Mortal Kombat” prawdopodobnie dostanie 4 sequele

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii Gaming