Newsxd

18-latek uratowany z dziury, która się na niego zawaliła po tym, jak wykopał ją na plaży

-

2 min czytania

Mam 32 lata i nadal moim ulubionym zajęciem na plaży jest kopanie tuneli. Jest coś ekscytującego w tym gdy dokopujesz się do wody, a następnie tworzyć sieć tuneli na jak największej możliwie powierzchni piaszczystego brzegu.

Oczywiście przychodzą takie momenty, że zastanawiasz się czy nie przesadziłeś. Na przykład sytuacja, w której będąc dorosłym chłopem, możesz wejść do wykopanej dziury i być całkiem przez nią zakryty. Tak się stało w czwartek w Anglii, na Fistral Beach w Newquay w Kornwalii, gdy 18-letni chłopak kopał i kopał, aż się zakopał.

Służby ratunkowe zostały wezwane przez straż przybrzeżną do Fistral Beach w Newquay w czwartek o 17:30, ponieważ znaleźli mężczyznę uwięzionego w dziurze, którą wykopał w piasku.

Policja wyjasniła , że ​​„przyjaciele i plażowicze pracowali razem, aby wykopać mężczyznę”. Pozwolono mu wrócić do domu po zbadaniu przez medyków, poinformowała Newquay Community Fire Station na Facebooku.

„Mogło to łatwo doprowadzić do zmiażdżenia lub uduszenia” – napisali.

„Proszę nie kopać wielkich dziur w piasku, piasek częściowo się zapada, a sucha masa wynosi około tony na metr sześcienny. Nie wykopałbyś dziury w ogrodzie i nie wpuściłbyś do niej swoich dzieci; proszę, nie rób tego też na plaży” – skończyli funkcjonariusze.

I powiem wam szczerze, zawsze po wykopaniu dziury, gdy opuszczasz teren budowy i idziesz się napić, trzeba dziurę zakopać. Aby nikt nie zrobił sobie krzywdy. Ale jeśli miałbym na zawsze skończyć z kopaniem, to po co w ogóle żyć? Po co chodzić na plażę? Po co brać urlopy nad morzem? Może i nie jestem psem, ale kocham sobie pokopać i nic tego nie zmieni. Po prostu nie wchodźcie do dziury.

Mogą Ci się spodobać

Więcej w kategorii News