ListaNaszym zdaniemOd redakcji

10 Kreskówek które oglądałeś w latach 90. a o których zapomniałeś

-

5 min czytania

Lata 90. lubią o sobie przypominać i to w pozytywnym znaczeniu. Zwłaszcza jeżeli chodzi o animacje, filmy czy zabawki, którymi się za dzieciaka bawiliśmy.

Na liście znajdziemy produkcje dla dzieci, jak i dla dorosłych. Ciężko wybrać tylko 10 i jestem pewien, że chętnie zasugerujecie więcej, których powinno się znaleźć na liście, ale niestety mamy limit i będę zmuszony się go trzymać. Niektóre z wymienionych kreskówek pojawiły się wcześniej, ale do nas doszły z opóźnieniem, dlatego pojawiają się na liście.

10. Gigi La Trottola

Bajka ta leciała na Polonii 1. Zresztą kanał ten w latach 90. dostarczał dużo japońskich animacji, które były kupowane z Włoch. mozna to było poznać po tym że pod głosem lektora słychać było włoski dubbing. Gigi to niezwykle niski nastolatek, który jest mistrzem każdego sportu. Zakochany w Annie, poprzez zrządzenie losu i własną pomysłowość wprowadza się do niej do domu rodzinnego, aby być bliżej ukochanej. Fenomenalna komedia i niezapomniane “białe majteczki”, po których ujrzeniu Gigi staje się jeszcze lepszym zawodnikiem. Rzeczy, które bohaterowie odwalają w swoich zalotach, jest przekomiczne.

 9. Piraci mrocznych wód

Pamiętam, jak bardzo byłem zachwycony tą bajką za małolata. Piraci, magia i statek głównego antagonisty stworzony z kości i na dodatek ma dok we wnętrzu. Z czasów początku internetu próbowałem gdzieś zobaczyć odcinek, ale udało mi się to dopiero w czasach Youtube. Przyznać trzeba, że pomysł i animacja tej bajki są naprawdę dobre. Jedyne co teraz mnie denerwuje to ten dziwny gadający ptak, który przypomina mi trochę Jar Jar Binksa.

 8. Robotix

Ta bajka u nas pojawiła się w latach 90. (chociaż wydana była wcześniej) i tylko na kasetach wideo (chyba że, ktoś oglądał w telewizji, to dajcie znać). Wtedy bardzo popularne było kupowanie kolekcji na VHS czy to Hanna Barbery, czy Disneya. W Robotix inteligentne maszyny łączyły z ludzkimi pilotami, dzięki czemu mogły korzystać ze wszystkich swoich zdolności.

 7. Exo Squad

To dopiero była bajka. W przyszłości ludzie toczą walkę z neo sapiens, którzy pochodzą z Marsa. Zaznaczyć trzeba, że ludzie skolonizowali Marsa i Wenus. Przeciwnicy ludzkości byli rasą stworzoną do wykonywania ciężkich prac i przystosowani byli do życia na innych planetach. Niestety produkcję zakończono przed finalną konkluzją. Szkoda, bo ta kreskówka nie poruszała całkiem sporo “trudniejszych” tematów.

 6. Prawdziwe przygody Jonny’ego Questa

Jejciu, ale ta bajka była dobra. Naszpikowana akcją i przygodą. Co więcej, do jej realizacji użyto techniki komputerowej. Pamiętajmy, że był to 1996 rok, więc nie powalała ona z nóg, ale dla dzieciaka było to coś niesamowitego. Część odcinków działa się w wirtualnej rzeczywistości, czyli w Quest World. Tam rozwiązywano zagadki i toczono walkę z głównym antagonistą.

5. Motomyszy z Marsa

Z Marsa przyleciały na Ziemię, uciekając przed niewolą. Tutaj pomagają ludziom stawić czoła rybo podobnej, mięsożernej rasie, która chce przejąć surowce naszej planety. Jest tu wszystko, czego dzieciaki mogły chcieć. Bijatyki, lasery i motocykle. Co więcej, była to jedna z niewielu bajek, która mówiła o potrzebie dbania o naszą planetę.

4. Wizjonersi: Rycerze Światła

Kolejna kreskówka, która pomimo premiery w latach 80. dotarła do nas po dłuższym czasie. W tym świecie przyszłości technologia przestała działać i dokonał się swego rodzaju powrót do średniowiecza. Tajemniczy czarodziej oferuje wszystkim rycerzom, tym szlachetnym, jak i podłym, magię w nagrodę za uczestnictwo w serii sprawdzianów. Każdy, kto odznaczył się jakąś cechą charakteru, bądź fizyczną otrzymuje możliwość zamienienia się w zwierzę odpowiadające tej cesze.

3. Aeon Flux

Zdecydowanie tytuł dla dorosłych na tej liście. Jedna z kilku animacji lecących na MTV w wieczornym paśmie. Można byłoby na tej liście umieścić Darię albo Beavisa i Buttheada, ale mam wrażenie, że o Aeon Flux mniej osób pamięta. Może to też dlatego, że powstał film w 2005 roku, który był tak wyjątkowo słaby, że rozumiem, jak ktoś wyparł tę nazwę z pamięci. Animacja jest doskonała, scenariusz trochę pomieszany, bo autor nie chciał, aby zrobiono serial z jego pomysłu. Dlatego też każdy odcinek jest unikalny i nie jest połączony.

2. Johnny Bravo

Pewnie ktoś powie, że lepiej byłoby umieścić Dextera, albo Atomówki. No tak, ale odnoszę wrażenie, że to właśnie o biednym Johnnym ludzie zapominają i o jego nieudolnych próbach znalezienia dziewczyny.  Nie wiem, czy w dzisiejszych czasach taka bajka miałaby możliwość powstania.

1.Batman Beyond

Batman przyszłości jest genialną animacją z końca lat 90. Przedstawia przygody młodego Terrego McGinnisa. Jest on opiekunem Bruca Wayna i zostaje wybrany oraz szkolony na następcę Mrocznego Rycerza. W serialu poznajemy także nową Ligę Sprawiedliwości i pojawiają się tacy przeciwnicy jak Bane, Joker czy Amanda Weller.

 

Czytaj też: Top 10 zapomnianych science fiction z lat 2000

Marcin Krzemień
Marcin Krzemień — kolekcjoner, fascynat gier Indie i niszowych systemów RPG. Pasjonuje się podbojem kosmosu. Prowadzi cykle: Blast from the Past, IndieDev, Supervillain Origins i inne. Znaleźć możecie go na Twitchu jako Redaktor_Krzemien.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Lista