ListaOd redakcjiPlanszówki

10 gier planszowych na deszczową Majówkę

-

7 min czytania

Majówka za rogiem. Cześć osób nie wyjedzie, wszystko pozamykane, a pogoda też ma nie rozpieszczać. Dlatego przedstawiamy wam dziesięć propozycji gier planszowych, w które warto zagrać, jeśli zostaniesz w domu ze znajomymi.

Homing, czyli spędzanie czasu w domu już od kilku lat jest trendem. Po co spotykać się na drinku jak ze znajomymi można powalczyć o dominację nad światem, uratować ludzkość przed chorobami lub po prostu wbić nóż w plecy koledze/koleżance. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. No właśnie, ale spośród tych wszystkich tytułów jak wybrać te, które nie są za trudne. Przy skomplikowanych grach, dla nowicjuszy, już samo przejście przez 30 stronicową instrukcję może być problemem.

Poniżej lista gier planszowych na majówkę, aby było miło i nie za trudno.

Pandemia

Tego tytułu nie powinno zabraknąć w dzisiejszych czasach. W tej grze nie gramy przeciwko sobie, a przeciwko grze. Gdzieś na świecie wybuchnie jedna z czterech chorób, a naszym zadaniem jako lekarze, jest powstrzymanie jej. Gra jest solidnie wykonana, a żetony (czy raczej kostki) bardzo ładnie prezentują się na planszy. W grze można grać na trzech poziomach trudności, więc ci mniej zorientowani gracze bez problemu sobie poradzą. W grze występuje ograniczony element losowości, który czasem jest frustrujący. Gra do czterech osób.

Fot. Pandemia

Fot. Pandemia

Wsiąść do pociągu

Gra, która znajduje się chyba na każdej liście, więc tutaj też się znalazła. Nie dziwne, bo jest doskonała. Bardzo łatwa do nauki nawet dla całkowitych laików. Najprościej opisać ją słowami, zbuduj pociąg, zanim zrobi to przeciwnik i połącz nim stacje z karty zadania. Istnieje kilka wersji gry z różnymi kontynentami jako planszą. Wszystkie są dobre, chociaż ja posiadam swojego faworyta, a jest nim “Wsiąść do pociągu: Europa”.

Fot. Wsiąść do pociągu

Fot. Wsiąść do pociągu

Colt Express

Łatwa i przyjemna gra imprezowa, doskonała dla początkujących graczy. W grze wcielamy się w jednego z sześciu bandytów, a naszym zadaniem, jak to na dzikim zachodzie, jest obrabowanie pociągu. Problemem jest to, że pozostali bandyci też chcą to zrobić i tutaj zaczynają się problemy. Największym plusem, jak i minusem jest pociąg, który składamy z papierowych elementów. Na plus jest właśnie to, że mamy fajną planszę, na minus, to, że takie elementy mają tendencję do przedzierania się i łamania.  Gra warta zagrania, szczególnie od 3 osób i więcej.

Fot. Colt Express

Fot. Colt Express

Przebiegłe Wielbłądy

Ta gra to imprezowy konik to znaczy wielbłąd. Proste zasady, nutka hazardu i podkładanie świni przeciwnikom, wszystko tu jest. Oczywiście nie jest to gra hazardowa, ale symuluje wyścigi konne, z tym że wielbłądy mogą na siebie wskakiwać, przenosić siebie na garbach i do ostatniego momentu nie wiadomo, kto zwycięży. Proste zasady, których można nauczyć się w parę minut, sprawiają, że jest to świetna pozycja na majówkę.

Fot. Przebiegłe wielbłądy

Fot. Przebiegłe wielbłądy

Carcassonne

Kolejna z obowiązkowych pozycji. Trochę łamigłówka, trochę kombinatoryka i dobre zarządzanie swoimi pionkami. Rozkładamy płytki na planszy i staramy się zdobyć jak najwięcej wpływów poprzez odpowiednie rozmieszczanie wasali. Ciężko zrobić listę gier planszowych bez Carcassonne. Tytuł ten powinien znaleźć się na każdym wyjeździe czy spotkaniu homingowym.

Fot. Carcassonne

Fot. Carcassonne

Jesteśmy w połowie listy i pierwsze pięć tytułów nie powinno dziwić tych, co są przynajmniej jako tako zorientowani w świecie gier planszowych. Kolejna piątka wymagać będzie odrobinę więcej wysiłku, jeśli chodzi o zasady.

Na skrzydłach

Gra, która została zaproponowana przez bardziej zaawansowanych graczy. W “Na skrzydłach” zarządzamy ptasim gniazdem. O ile z początku temat może wydawać się dziwny, to sama gra jest wciągająca. Bardzo ładne wydana sprawia, że jest przyjemna dla oka, jej zasady nie są skomplikowane. Po kilku partiach z chęcią staramy się kombinować i zrobić jak najlepsze kombinacje.

Fot. Na skrzydłach

Fot. Na skrzydłach

Władca Pierścieni podróże przez Śródziemie

Gra nie tylko dla fanów tolkienowskiego świata. Idealnie wpasowuje się na majówkę, jeśli macie stałą ekipę i dużo czasu, bo rozgrywamy kampanię. Nie jest to tytuł na szybką partyjkę. Nie jest to jednak całkowicie gra bez prądu, bo potrzebna jest aplikacja na telefon, aby robiła za narratora/mistrza gry. Po zagraniu można cierpieć na syndrom kolejnej partii. Chętnie by się zagrało jeszcze raz.

Fot. Władca Pierścieni podróże przez Śródziemie

Fot. Władca Pierścieni podróże przez Śródziemie

Terraformacja Marsa

Trochę bardziej złożony tytuł, który może sprawić odrobinę trudności nowym graczom. Przy tej pozycji zdecydowanie przydałaby się osoba, która zna tę grę. Zasady nie są wielce skomplikowane, ale doświadczony gracz szybciej je wytłumaczy niż instrukcja. W grze chodzi oczywiście o doprowadzenie Marsa do stanu używalności, to znaczy do podtrzymania życia. Rozgrywka tym lepsza im więcej graczy.

Fot. Terraformacja Marsa

Fot. Terraformacja Marsa

Bootleggers

Pod koniec, bardziej skomplikowana gra ekonomiczna, ale w doskonałym klimacie. Jesteśmy przestępcami w czasach prohibicji i zajmujmy się produkcją alkoholu. To znaczy, możesz produkować, dostarczać, sprzedawać w klubach lub zarabiać oferując “ochronę”. Oczywiście koniec końców chodzi o to, by być najbogatszym gangsterem w mieście, a jak tego dokonasz, to zależy od Ciebie. Niestety nie widziałem polskiej wersji tej gry i raczej jest ciężko dostępna.

Fot. Bootleggers

Fot. Bootleggers

Posiadłość szaleństwa

Trochę dla miłośników Lovecrafta. Zdecydowanie jednak jest to bardzo dobra pozycja, w której łatwo się zakochać. Kolejna gra na liście gdzie kooperacyjnie walczymy przeciw grze i potrzebujemy odrobiny technologii w postaci aplikacji. Ten tytuł zdecydowanie wymaga więcej wysiłku, jeżeli chodzi o naukę, ale satysfakcja z gry jest tego warta. Partia trwa miedzy 2, a 3 godzinami, a podstawowe 4 scenariusze bardzo dobrze spełniają swoją funkcję. Jedyne, do czego można się przyczepić to cena, która jest dosyć wysoka nawet jak na grę planszową.

Fot. Posiadłość szaleństwa

Fot. Posiadłość szaleństwa

W ułożeniu listy pomogła grupa facebookowa “Planszówkowy Otwock”.

Czytaj też: Pięć najlepszych gier planszowych dla jednego gracza

Marcin Krzemień
Marcin Krzemień — kolekcjoner, fascynat gier Indie i niszowych systemów RPG. Pasjonuje się podbojem kosmosu. Prowadzi cykle: Blast from the Past, IndieDev, Supervillain Origins i inne. Znaleźć możecie go na Twitchu jako Redaktor_Krzemien.

    Mogą Ci się spodobać

    Więcej w kategorii Lista